• Facebook
  • Twitter
  • RSS
  • Kontakt
 
Portal Blog
 

Galeria

 

Oferta

  • Rzeczoznawca Olsztyn
    Doświadczenie zawodowe

    Wykonano kilkadziesiąt tysięcy oględzin szkód komunikacyjnych i majątkowych oraz wykonano kilkanaście tysięcy kalkulacji...

     
  • Rzeczoznawca Olsztyn
    Obszar terytorialny

    Obsługujemy całe województwo Warmińsko-Mazurskie oraz północną część województwa Mazowieckiego, więcej w opisie...

     
  • Rzeczoznawca Olsztyn
    Cennik usług

    Charakteryzują nas niskie ceny usług oraz bardzo dokładna i fachowa obsługa szkód komunikacyjnych i majątkowych...

     
 

Blog

 
 

Zakres terytorialny

    Centrum rzeczoznawstwa i likwidacji szkód "Holms Pomoc Ubezpieczeniowa" powstało 01.11.2005 roku. Właścicielem firmy jest Marek Korzeniewski [Doświadczenie zawodowe przed otworzeniem działalności gospodarczej: Zasadnicza Szkoła samochodowa; Technikum Samochodowe; ART Wydział Mechaniczny; Warsztaty Samochodowe - Kosztorysant (2 lata); TUiR Warta S.A. - Rzeczoznawca Komunikacyjny (2 lata); STU Ergo Hestia S.A. - Rzeczoznawca Komunikacyjny i Majątkowy (10 lat)].

    Doświadczenie zawodowe:

    - Szeroka wiedza z systemów wyliczeniowych Audapad, M21, Info-Ekspert, Audatex, Audapad Plus, Eurotax, Cennik Rzemiślniczy, Audashare itd. - zaliczono dziesiątki szkoleń oraz wykonano dziesiątki tysięcy kalkulacji.
    - Pełen przekrój oględzin szkodowych - nie ma znaczenia czy to będzie samochód osobowy, przyczepa, motocykl, maszyna budowlana, ciągnik rolniczy, zalanie czy pożar - wykonujemy oględziny szkód wszystkich gatunków.
    - Przez kilkanaście lat z rzędu wykonywano pełną likwidację szkód dla STU Ergo Hestia S.A. oraz TUiR Warta S.A. począwszy od przyjmowania pełnej dokumentacji zgłoszeniowej, poprzez wykonywanie oględzin ze sporządzaniem pełnych ekspertyz technicznych oraz wykonywaniem do nich kosztorysów a skończywszy na korespondencji z urzędami i sporządzaniem decyzji zgodnie z Ogólnymi Warunkami Ubezpieczeń lub zgodnie z Kodeksem Cywilnym - zlikwidowano kilkadziesiąt tysięcy szkód komunikacyjnych i majątkowych.
    - Cały czas staramy się pogłębiać wiedzę wymieniając się doświadczeniami z najlepszymi rzeczoznawcami w Polsce. Naszym celem jest dokładność, solidność oraz profesjonalizm - firmy współpracujące kwalifikują nas bardzo wysoko względem jakości wykonywanych usług.
    - Dodatkowo sporządzamy konfrontacje pojazdów powypadkowych z ustaleniem zakresu odpowiedzialności, sporządzamy opinie dotyczących prawidłowości wykonanych napraw z wykorzystaniem elektronicznych mierników powłok lakierniczych oraz innych laserowych urządzeń pomiarowych i diagnostycznych.

    Obsługiwane powiaty:

    MAZOWIECKIE:
    Mławski - Mława, Wiśniewo, Szreńsk, Lipowiec Kościelny, Radzanów, Strzegowo, Stupsk, Szydłowo, Wieczfnia Kościelna, Dzierzgowo.
    Przasnyski - Przasnysz, Krzynowłoga Mała, Chorzele, Czernice Borowe, Jednorożec, Krasne.
    Ciechanowski - Ciechanów, Grudusk, Glinojeck, Regimin, Ojrzeń, Sońsk, Gołymin-Ośrodek, Opinogóra Górna.
    Ostrołęcki - Ostrołęka, Czarnia, Łyse, Baranowo, Myszyniec, Kadzidło, Lelis, Olszewo-Borki, Rzekuń, Troszyn, Goworowo, Czerwin.

    WARMIŃSKO-MAZURSKIE:
    Olsztyński - Olsztyn, Dobre Miasto, Świątki, Jonkowo, Dywity, Gietrzwałd, Olsztynek, Stawiguda, Purda, Barczewo, Jeziorany, Kolno, Biskupiec.
    Lidzbarski - Lidzbark Warmiński, Lubomino, Orneta, Kiwity.
    Bartoszycki - Bartoszyce, Sępopol, Górowo Iławeckie, Bisztynek.
    Kętrzyński - Kętrzyn, Korsze, Reszel, Barciany, Srokowo.
    Mrągowski - Mrągowo, Piecki, Sorkwity, Mikołajki.
    Ostródzki - Ostróda, Dąbrówno, Miłomłyn, Grunwald, Łukta, Morąg, Miłakowo, Małdyty.
    Nidzicki - Nidzica, Janowiec Kościelny, Kozłowo, Janowo.
    Działdowski - Działdowo, Płośnica, Iłowo-Osada, Lidzbark, Rybno.
    Braniewski - Braniewo, Płoskinia, Frombork, Wilczęta, Pieniężno, Lelkowo.
    Elbląski - Elbląg, Milejewo, Gronowo Elbląskie, Tolkmicko, Markusy, Rychliki, Pasłęk, Młynary, Godkowo.
    Iławski - Iława, Kisielice, Susz, Zalewo, Lubawa.
    Nowomiejski - Nowe Miasto Lubawskie, Kurzętnik, Biskupiec, Grodziczno.
    Szczycieński - Szczytno, Jedwabno, Pasym, Wielbark, Rozogi, Świętajno, Dźwierzuty.
    Pilski - Pisz, Biała Piska, Ruciane-Nida, Orzysz.
    Giżycki - Giżycko, Miłki, Ryn, Wydminy, Kruklanki.
    Węgorzewski - Węgorzewo, Pozezdrze, Budry.
    Gołdapski - Gołdap, Dubeninki, Banie Mazurskie.
    Olecki - Olecko, Kowale Oleckie, Świętajno, Wieliczki.
    Ełcki - Ełk, Kalinowo, Stare Juchy, Prostki.

    Pozostałe

    Rzeczoznawca Majątkowy - Lipowiec Kościelny



    Powiat Olsztyński - powiat w Polsce (woj. warm-mazur), wykonany w 1999 w związku z rekonstrukcją administracyjną. Siedzibą powiatu jest Olsztyn. W skład powiatu wchodzą: gminy miejsko-wiejskie: Barczewo, Dobre Miasto, Biskupiec, Olsztynek, Jeziorany; gminy wiejskie: Gietrzwałd, Dywity, Jonkowo, Purda, Kolno, Stawiguda, Świątki. Na obszarze powiatu są położone miasta: Biskupiec, Barczewo, Jeziorany, Dobre Miasto, Olsztynek.
    Powiat Lidzbarski - powiat w Polsce (województwo warm-mazur), ukonstytuowany w 1999 r. w związku z odnową administracyjną. Jego stolicą jest miasto Lidzbark Warmiński. W skład powiatu wchodzą: gminy miejskie: Lidzbark Warmiński; gminy miejsko-wiejskie: Orneta; gminy wiejskie: Lidzbark Warmiński, Kiwity, Lubomino; miasta: Lidzbark Warmiński, Orneta.
    Powiat Bartoszycki - powiat w Polsce (województwo warm-mazur), ukształtowany w 1999 r. w związku z rekonstrukcją administracyjną. Siedzibą powiatu jest miasto Bartoszyce. Powiat od strony północnej graniczy z obwodem kaliningradzkim, od wschodu z powiatem kętrzyńskim, od południa z powiatem olsztyńskim i lidzbarskim, a od zachodu z powiatem braniewskim. Na terenie powiatu znajduje się międzynarodowe przejście graniczne z Rosją w Bezledach. W skład powiatu wstępują: gminy miejskie: Bartoszyce, Górowo Iławeckie; gminy miejsko-wiejskie: Bisztynek, Sępopol; gminy wiejskie: Bartoszyce, Górowo Iławeckie; miasta: Górowo Iławeckie, Bartoszyce, Bisztynek, Sępopol.
    Powiat Kętrzyński - powiat w Polsce (woj. warm-mazur), wykonany w 1999 w związku z reorganizacją administracyjną. Rezydencją powiatu jest miasto Kętrzyn. Powiat od północy graniczy z Obwodem Kaliningradzkim Federacji Rosyjskiej. Powierzchnia powiatu zajmuje obszar 1212,97 km2, a teren ten zamieszkuje 67.202 osób. W skład powiatu wchodzą: gminy miejskie: Kętrzyn; gminy miejsko-wiejskie: Korsze, Reszel; gminy wiejskie: Kętrzyn, Barciany, Srokowo; miasta: Korsze, Kętrzyn, Reszel.
    Powiat Mrągowski - powiat w Polsce (woj. warmińsko-mazurskie), utworzony w 1999 w związku z odnową administracyjną. Siedzibą powiatu jest miasto Mrągowo. W skład powiatu wchodzą: gminy miejskie: Mrągowo; gminy miejsko-wiejskie: Mikołajki; gminy wiejskie: Piecki, Mrągowo, Sorkwity; miasta: Mrągowo, Mikołajki.
    Powiat Nidzicki - powiat w Polsce (woj. warm-mazur), utworzony w 1999 w związku z przebudową administracyjną. Siedzibą powiatu jest miasto Nidzica. W skład powiatu wstępują: gminy miejsko-wiejskie: Nidzica; gminy wiejskie: Janowo, Janowiec Kościelny, Kozłowo; miasta: Nidzica.
    Powiat Działdowski - powiat w Polsce (woj. warmińsko-mazurskie), utworzony w 1999 w związku z rekonstrukcją administracyjną. Siedzibą powiatu jest miasto Działdowo. Powiat jest najbardziej wysuniętym powiatem na południe w województwie warmińsko-mazurskim. Należy do Związku Powiatów Polskich. W skład powiatu wstępują: Gminy miejskie: Działdowo; Gminy miejsko-wiejskie: Lidzbark; Gminy wiejskie: Iłowo-Osada, Działdowo, Płośnica, Rybno; Miasta: Działdowo, Lidzbark.
    Powiat Braniewski - powiat w Polsce (woj. warm-mazur), utworzony w 1999 w związku z reorganizacją administracyjną. Rezydencją powiatu jest miasto Braniewo. W skład powiatu wchodzą: gminy miejskie: Braniewo; gminy miejsko-wiejskie: Frombork, Pieniężno; gminy wiejskie: Lelkowo, Braniewo, Płoskinia, Wilczęta; miasta: Frombork, Braniewo, Pieniężno.
    Powiat Elbląski - powiat w Polsce (województwo warm-mazur), stworzony w 1999 r. w związku z odnową administracyjną. Siedzibą powiatu jest miasto Elbląg. W skład powiatu wchodzą: gminy miejsko-wiejskie: Pasłęk, Młynary, Tolkmicko; gminy wiejskie: Godkowo, Elbląg, Markusy, Gronowo Elbląskie, Milejewo, Rychliki; miasta: Pasłęk, Młynary, Tolkmicko.
    Powiat Iławski - powiat w Polsce (woj. warm.-mazur.), uformowany w 1999 w związku z odnową administracyjną. Siedzibą powiatu jest miasto Iława. W skład powiatu wstępują: gminy miejskie: Iława, Lubawa; gminy miejsko-wiejskie: Susz, Kisielice, Zalewo; gminy wiejskie: Iława, Lubawa; miasta: Lubawa, Iława, Susz, Kisielice, Zalewo.
    Powiat Nowomiejski - powiat w Polsce (województwo warm-mazur), ukształtowany w latach 1948 - 1975 (jako następca powiatu lubawskiego, a ponownie sformowany w r. 1999 w związku z odnową administracyjną. Siedzibą powiatu jest miasto Nowe Miasto Lubawskie. Powiat nowomiejski leży w południowo-zachodniej części woj. warm.-mazur.go i składa się z: gminy miejskiej: Nowe Miasto Lubawskie; gmin wiejskich: Grodziczno, Biskupiec, Kurzętnik, Nowe Miasto Lubawskie; miasta: Nowe Miasto Lubawskie.
    Powiat Szczycieński - powiat w Polsce (woj. warm-mazur), wykonany w 1999 w związku z przebudową administracyjną. Siedzibą powiatu jest miasto Szczytno. W skład powiatu wstępują: gminy miejskie: Szczytno; gminy miejsko-wiejskie: Pasym; gminy wiejskie: Jedwabno, Dźwierzuty, Szczytno, Rozogi, Świętajno, Wielbark; miasta: Szczytno, Pasym.
    Powiat Piski - powiat w Polsce (województwo warm-mazur), sformowany w 1999 w związku z reorganizacją administracyjną. Siedzibą powiatu jest miasto Pisz. W skład powiatu wstępują: gminy miejsko-wiejskie: Orzysz, Biała Piska, Pisz, Ruciane-Nida; miasta: Orzysz, Pisz, Biała Piska, Ruciane-Nida.
    Powiat Giżycki - powiat w Polsce (woj. warmińsko-mazurskie), wykonany w 1999 w związku z przebudową administracyjną. Siedzibą powiatu jest miasto Giżycko. W skład powiatu wstępują: gminy miejskie: Giżycko; gminy miejsko-wiejskie: Ryn; gminy wiejskie: Kruklanki, Giżycko, Miłki, Wydminy; miasta: Giżycko, Ryn.
    Powiat Węgorzewski - powiat w Polsce (woj. warm-mazur), ukonstytuowany w 2002 z części powiatu giżyckiego. Rezydencją powiatu jest miasto Węgorzewo. W skład powiatu wchodzą: gmina miejsko-wiejska: Węgorzewo; gminy wiejskie: Budry, Pozezdrze; miasto: Węgorzewo.
    Powiat Gołdapski - powiat w Polsce (woj. warm-mazur), ukształtowany w 2002 w wyniku podziału powiatu olecko-gołdapskiego. Siedzibą powiatu jest miasto Gołdap. Powiat od strony północnej graniczy z obwodem kaliningradzkim, od wschodu z województwem podlaskim, od południa z powiatem oleckim i giżyckim, a od zachodu z powiatem węgorzewskim. Do końca 2001 teren obecnego powiatu był podzielony pomiędzy powiaty: olecko-gołdapski (gminy: Gołdap i Dubeninki) oraz powiat giżycki (gmina Banie Mazurskie). W skład powiatu wchodzą: gminy miejsko-wiejskie: Gołdap; gminy wiejskie: Banie Mazurskie, Dubeninki; miasta: Gołdap.
    Powiat Olecki - powiat w Polsce (woj. warmińsko-mazurskie), uformowany w 2002 r. przez podział powiatu olecko-gołdapskiego. Siedzibą powiatu jest miasto Olecko. W skład powiatu wstępują: gminy miejsko-wiejskie: Olecko; gminy wiejskie: Świętajno, Kowale Oleckie, Wieliczki; miasta: Olecko.
    Powiat Ełcki - powiat w Polsce (woj. warm.-mazur.), wykreowany w 1999 w związku z przebudową administracyjną. Rezydencją powiatu jest miasto Ełk. W skład powiatu wchodzą: gminy miejskie: Ełk; gminy wiejskie: Kalinowo, Ełk, Prostki, Stare Juchy; miasta: Ełk.
    Powiat Mławski - powiat w Polsce (w północnej części województwo mazowieckiego), ukształtowany w 1999 r. w związku z reorganizacją administracyjną. Rezydencją powiatu jest miasto Mława. W skład powiatu wchodzą: gminy miejskie: Mława; gminy wiejskie: Lipowiec Kościelny, Dzierzgowo, Strzegowo, Radzanów, Szreńsk, Stupsk, Wieczfnia Kościelna, Szydłowo, Wiśniewo; miasta: Mława.
    Powiat Przasnyski - powiat w Polsce, w północnej części woj. mazowieckiego, wykreowany w 1999 r. w związku z odnową administracyjną. Siedzibą powiatu jest miasto Przasnysz. W skład powiatu wstępują: gminy miejskie: Przasnysz; gminy miejsko-wiejskie: Chorzele; gminy wiejskie: Jednorożec, Czernice Borowe, Krzynowłoga Mała, Krasne, Przasnysz; miasta: Przasnysz, Chorzele.
    Powiat Ciechanowski - powiat w Polsce (województwo mazowieckie), wykonany w 1999 r. w związku z odnową administracyjną. Rezydencją powiatu jest miasto Ciechanów. W skład powiatu wstępują: gminy miejskie: Ciechanów; gminy miejsko-wiejskie: Glinojeck; gminy wiejskie: Gołymin-Ośrodek, Ciechanów, Ojrzeń, Grudusk, Regimin, Opinogóra Górna, Sońsk; miasta: Ciechanów, Glinojeck.
    Powiat Ostrołęcki - powiat w Polsce (w północno-wschodniej części woj. mazowieckiego), wykreowany w 1999 r. w związku z rekonstrukcją administracyjną. Siedzibą powiatu jest miasto Ostrołęka. Obejmuje w większości terytorium byłego woj. ostrołęckiego. W skład powiatu wstępują: gminy miejsko-wiejskie: Myszyniec; gminy wiejskie: Czarnia (najmniejsza), Kadzidło (największa), Baranowo, Goworowo, Czerwin, Łyse, Lelis, Rzekuń, Olszewo-Borki, Troszyn; miasta: Myszyniec.
    Powiat Ostródzki - powiat w Polsce (woj. warmińsko-mazurskie), utworzony w 1999 w związku z przebudową administracyjną. Siedzibą powiatu jest miasto Ostróda.


    Użyteczne wskazówki związane z likwidacjią szkód z ubezpieczeń mieszkań i domów. Regulacja norm likwidacji szkody na etapie zawarcia umowy ubezpieczenia niżej opowiedziane opracowanie ma na celu przybliżenie arkan praktyki postępowania likwidacyjnego stworzonej na polskim rynku ubezpieczeń oraz nakreślenie sztandarowych problemów powstałych na etapie realizacji praw z umowy ubezpieczenia dobrowolnego. Aczkolwiek obecna publikacja nawiązuje do praktyki likwidacji szkód z ubezpieczeń mienia od ognia i innych zajść losowych, to omawiane poniżej zagadnienia da się również odnieść, w drodze analogii, do pozostałych ubezpieczeń dobrowolnych. Świadomi otaczających nasz zagrożeń możliwości powstania szkód, które niejednokrotnie prowadzą do olbrzymich strat majątkowych, poszukujemy zabezpieczenia przed ujemnymi skutkami wypadków. Oprócz życia i zdrowia, dobrem, które każdemu członkowi rodziny daje poczucie bezpieczeństwa, azylu jest dom, mieszkanie. Stąd też szczególna troska nad zachowaniem trwałości ww. dobra. Niestety nie wszystkie zagrożenia potrafimy przewidzieć i tym bardziej im zapobiec. Dlatego też zabepieczamy się na wypadek zajścia zdarzenia losowego zawierając umowę ubezpieczenia z jednym z wielu towarzystwo ubezpieczeńi funkcjonujących na polskim rynku ubezpieczeń majątkowych. Bez wątpienia takim zabezpieczeniem jest ubezpieczenie mieszkania i domu. Ubezpieczenie to ma przede wszystkim zapewnić poczucie bezpieczeństwa na wypadek zajścia zdarzenia losowego poprzez możność usunięcia skutków szkód drogą przyznanego osobie ubezpieczonej odszkodowania. Proces likwidacji szkód tak naprawdę, w wypadku każdego ubezpieczenia dobrowolnego mienia, ma swój początek już na poziomie zawarcia umowy ubezpieczenia. Bowiem dla realizacji praw wynikających z umowy ubezpieczenia istotny jest kształt umowy nadany jej w chwili zawarcia. To wówczas ubezpieczający dokonuje wyboru odpowiedniego wariantu ubezpieczenia determinującego zazwyczaj określony tryb likwidacji szkody. ubezpieczający z racji, iż dane ubezpieczenie jest dobrowolnym, korzysta ze swobody zawarcia umowy i wyboru właściwego pod względem zakresu ochrony ubezpieczeniowej ubezpieczenia, z pośród szerokiej gamy dostępnych na rynku produktów ubezpieczeniowych. Zawarcie umowy ubezpieczenia dobrowolnego powoduje, że treść postanowień umowy ubezpieczenia występująca często pod nazwą ogólnych warunków ubezpieczenia (owu) staje się wiążącym prawem dla stron umowy. Oznacza to, że wykorzystywana przez ubezpieczyciela, w ramach umowy ubezpieczenia, siatka pojęciowa powinna być w sposób jasny i wyczerpujący uregulowana w treści postanowień umowy . W wypadku sporu interpretacyjnego, nie jest zatem możliwe, odwoływanie się przez towarzystwo ubezpieczeńa do regulacji pozaumownych i wywodzenia na tej podstawie skutków prawnych względem zawartej umowy ubezpieczenia. W związku z powyższym, istotne z punktu widzenia zapewnienia pełnej ochrony ubezpieczeniowej, w zakresie zgodnym z oczekiwaniami ubezpieczającego, jest przeprowadzenie, jeszcze przed dokonaniem wyboru produktu ubezpieczeniowego, analizy treści postanowień umowy. Wyciągnięte na tej podstawie wnioski pozwolą dokonać trafnego wyboru ubezpieczenia. Brak zaznajomienia się z treścią o.w.u., poleganie wyłącznie na zapewnieniach reklamy albo pośrednika ubezpieczeniowego, może w konsekwencji prowadzić do późniejszych rozczarowań na etapie likwidacji szkody. Analizując postanowienia o.w.u. należy zwrócić szczególną uwagę na ich przejrzystość, słownik zastosowanych pojęć i definicji. Ogólne warunki, które w swojej treści wprowadzają bardzo szeroki katalog wyłączeń i ograniczeń odpowiedzialności, zawężając tym samym zasięg faktycznej ochrony ubezpieczeniowej, powinny dyskwalifikować taką umowę. Mało dokładne i niejasne o.w.u. mogą w przyszłości, w trakcie likwidacji szkody, przysporzyć wiele problemów interpretacyjnych i choć wówczas, zgodnie z dyspozycją art. 12 ust. 4 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej Postanowienia sformułowane niejednoznacznie interpretuje się na korzyść ubezpieczającego, ubezpieczonego, uposażonego lub uprawnionego z umowy ubezpieczenia”, to jednak ubezpieczyciele niejednokrotnie wbrew literze prawa stoją na stanowisku, iż w ich ocenie sporne postanowienie umowne nie budzi wątpliwości interpretacyjnych, w związku z czym ww. przepis nie ma zastosowania. Ponadto, o jakości owu stanowić może zastosowana w treści ogólnych warunków ubezpieczenia hierarchia postanowień umownych. Jeżeli więc towarzystwo ubezpieczeń w pierwszej kolejności kładzie nacisk na określenie za jakie okoliczności nie odpowiada, zaś pozostałą część postanowień umownych przenosi na dalszy plan, wówczas taki porządek ubezpieczający powinien potraktować jako ostrzeżenie wskazujące, iż ubezpieczyciel większą wagę przypisuje temu za co nie odpowiada niż funkcji ochronnej ubezpieczenia. Postanowienia sformułowane niejednoznacznie interpretuje się na korzyść ubezpieczającego, ubezpieczonego, uposażonego lub uprawnionego z umowy ubezpieczenia”, Zastrzec należy, iż powyższa ocena nie ma na celu deprecjonowanie istoty wyłączeń ochrony ubezpieczeniowej lecz tylko zwrócenie uwagi na ten ważny aspekt „wyboru”, właściwej pod względem zasięgu udzielanej ochrony ubezpieczeniowej, umowy ubezpieczenia, a także możliwych negatywnych następstw dokonanego wyboru, gdy dojdzie do realizacji umowy ubezpieczenia. Ogólne warunki ubezpieczenia ubezpieczeń, z racji iż stanowią uzupełnienie norm prawnych dotyczących umowy ubezpieczenia, mogą nałożyć na ubezpieczającego inne obowiązki niż przewidziane w ustawie z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny , w szczególności polegające na zachowaniu określonych w umowie środków ostrożności przy zabezpieczeniu mienia, czy dopełnienia bliżej nieokreślonych aktów staranności w przypadku wystąpienia wypadku ubezpieczeniowego. Nieprzestrzeganie określonych w umowie ubezpieczenia środków mających na celu ratowanie przedmiotu ubezpieczenia oraz zapobieżeniu szkodzie, jeśli jest następstwem umyślnego działania bądź rażącego niedbalstwa, zwalnia ubezpieczyciela z odpowiedzialności za szkodę – art. 826 § 3 k.c. Zatem zanim jeszcze dojdzie do szkody, warto mieć więc wiedzę, gdzie znajdują się główne zawory umożliwiające nam w sytuacji awaryjnej odcięcie wody, gazu, a także główny bezpiecznik zapewniający możliwość natychmiastowego wyłączenia napięcia we wszystkich pomieszczeniach lokalowych. Znajomość położenia ww. newralgicznych punktów pozwala szybko i skutecznie reagować na powstałe zagrożenie, doprowadzając w ten sposób do zminimalizowania rozmiarów szkody. Wątpliwe pod względem prawnym jest natomiast odmawianie przez ubezpieczycieli wypłaty odszkodowania w sytuacji niewłaściwego postępowania ubezpieczającego przed szkodą wyrażającego się niedochowaniem tzw. powinności „przedwypadkowych” ustalonych w umowie ubezpieczenia . Swoboda stron w kształtowaniu stosunku ubezpieczenia nie jest nieograniczona. W wypadku ubezpieczeń dobrowolnych treść postanowień o.w.u. jest nadawana przez towarzystwo ubezpieczeńi, nie oznacza to niemniej (po ich stronie) całkowitej swobody w kształtowaniu treści umowy. Z jednej strony, treść owu podlega pewnym wymogom ustawowym określonym w art. 12, 12a, 13 ustawy o działalności ubezpieczeniowej. Z drugiej strony, swoboda kształtowania treści umowy podlega wymogom interpretacji właściwym dla oświadczeń woli, tj. zgodnie z art. 65 k.c., a także jest poddana kontroli pod kątem regulacji art. 807 k.c. i art. 353 k.c. Stąd też granice woli stron w konstruowaniu postanowień ogólnych warunków ubezpieczenia wyznaczają trzy grupy norm: pierwsza – wynikająca z bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa, druga ukształtowana przez treść i cel stosunku ubezpieczenia i trzecia – zawierająca ograniczenia wynikające z norm współżycia społecznego . Skutek prawny, przewidziany w art. 826 § 3 k.c., za niezastosowanie przez ubezpieczającego środków ustalonych w art. 826 § 1 k.c., odnosi się jedynie do okoliczności z chwili zajścia zdarzenia ubezpieczeniowego. Brak jest natomiast jakiejkolwiek regulacji w tym względzie dotyczącej obowiązków spoczywających na ubezpieczającym zmierzających do zabezpieczenia przedmiotu ubezpieczenia w ramach czynności przedwypadkowych. Wątpliwość jak dalece ubezpieczyciel może posunąć się w zakresie regulacji obowiązków związanych z zapobieganiem powstania szkodzie, powinna rozstrzygać interpretacja art. 353 k.c., zgodnie z którym treść lub cel stosunku zobowiązaniowego nie może sprzeciwiać się jego właściwości (naturze), ustawie, a także regułom współżycia społecznego. Przenosząc powyższe na grunt umowy ubezpieczenia należy wskazać, iż jest to umowa wzajemna , której celem jest zapewnienie przez ubezpieczyciela ochrony ubezpieczeniowej w zamian za zapłatę odpowiedniej składki (art. 805 k.c.). Immanentną cechą tego stosunku zobowiązaniowego jest więc ekwiwalentność (równowaga) świadczeń. Zbyt daleko idące powinności przedwypadkowe nałożone na ubezpieczającego w treści ogólnych warunków ubezpieczenia mogą w istotny sposób naruszać powyższą regułę. Bowiem nadmiar kształtowanych w ten sposób obowiązków nie znajduje odzwierciedlenia w oświadczeniu wzajemnym ubezpieczyciela. Co więcej, ciągła dbałość, poświęcenie uwagi i sprawowanie nieprzerwanej pieczy nad przedmiotem ubezpieczenia sprowadza się do zapobieżenia skonkretyzowaniu się zobowiązania ubezpieczyciela, które jest przecież istotnym elementem umowy ubezpieczenia. Sytuacji takiej nie sposób uznać za prawidłową, a tym bardziej zgodną z istotą zobowiązania, którą jest właśnie to, że ubezpieczający za zapłatą odpowiedniej składki zapewnia sobie niejako gwarancję, że zaistnienie zdarzenia ubezpieczeniowego nie będzie wiązało się dla niego z niedogodnością w postaci osobistego odszkodowania. W przeciwnym razie dochodzi do absurdu, w którym ubezpieczający robi wszystko, aby nie doszło do ziszczenia zdarzenia ubezpieczeniowego powodującego odpowiedzialność towarzystwo ubezpieczeńa, a ponadto towarzystwo ubezpieczeń w razie stwierdzenia nieprawidłowości po stronie ubezpieczającego przed zajściem wypadku jest uprawniony do odmowy wypłaty odszkodowania. Na tym tle rysuje się tylko jednostronna korzyść – po stronie ubezpieczyciela, z tak ukształtowanego stosunku ubezpieczenia. Ubezpieczyciel zatem, zawierając z ubezpieczającym umowę ubezpieczenia przyjmuje, iż związane z przedmiotem ubezpieczenia ryzyko powstania szkody mieści się w granicach bezpieczeństwa. Tym samym to towarzystwo ubezpieczeń bierze na siebie konsekwencje niewłaściwej oceny ryzyka związanej z danym przedmiotem ubezpieczenia. Jeżeli więc przedmiot ubezpieczenia nie jest należycie zabezpieczony przed powstaniem szkody, wówczas towarzystwo ubezpieczeń, podejmując decyzję o jego przyjęciu do ubezpieczenia, powinien liczyć się z możliwością wystąpienia szkody. Ubezpieczyciel nie może później – na etapie likwidacji szkody – podnieść zarzutu, iż ubezpieczone mienie przed przyjęciem ubezpieczenia nie spełniało norm budowlanych albo nie miało dostatecznych zabezpieczeń antywłamaniowych. W wypadku likwidacji szkód z ubezpieczeń mieszkań przykładem takiego odmownego stanowiska może być powoływanie się na nienależyty stan rynien, dachu lub użytkowana przed ubezpieczeniem aranżacja wnętrz mieszkania stanowiąca naruszenie norm budowlanych. Na podstawie analizy przepisów kodeksu cywilnego można dojść do wniosku, iż jedyną sankcją jaką może stosować ubezpieczyciel w okresie przedwypadkowym w stosunku do ubezpieczającego naruszającego powinności związane z dbałością o należyty stan przedmiotu ubezpieczenia jest uprawnienie do zmiany wysokości składki. Kwestia oceny ryzyka powstania szkody spoczywa bowiem na towarzystwo ubezpieczeńu jako podmiocie w sposób profesjonalny prowadzącym swą działalność i powinna znaleźć odzwierciedlenie w wysokości składki. Kodeks cywilny w art. 816 daje uprawnienie weryfikacji tego ryzyka i ochrony towarzystwo ubezpieczeńa przed jego zwiększeniem poprzez przyznanie zakładowi ubezpieczeń uprawnienia do żądania podwyższenia składki. Jest to jedyna metoda kompensowania sobie przez ubezpieczyciela zmiany jego sytuacji w czasie obowiązywania umowy, dlatego też przerzucanie na ubezpieczającego obowiązków związanych z minimalizowaniem czy też zapobieganiem powstania szkody na poziomie przedwypadkowym uznać należy za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego jako nieznajdujące ekwiwalentu w świadczeniu wzajemnym towarzystwo ubezpieczeńa, zwłaszcza gdy jedynie towarzystwo ubezpieczeńowi przyznaje się kompetencję do ich kreowania. Zachowanie ubezpieczonego w obliczu zajścia zdarzenia ubezpieczeniowego, z uwagi na sankcję wynikającą z art. 826 § 3 k.c., jest przedmiotem analizy ubezpieczyciela. Jeżeli zatem dojdzie do szkody, wówczas w pierwszej kolejności działania ubezpieczonego powinny być skierowane na ratowanie życia i zdrowia współlokatorów, a następnie na podjęciu działań zmierzających do ratowania dobytku poprzez stawienie czoła sile sprawczej szkody, tj. podjęcie działań zmierzających do odwrócenia, zminimalizowania szkody. Z drugiej strony, towarzystwo ubezpieczeń na podstawie art. 826 § 4 k.c. zobowiązany jest do refundacji kosztów wynikłych z działań zmierzających do minimalizowania szkody, bądź jej odwrócenia. Górną granicę odpowiedzialności w tym zakresie wyznacza suma ubezpieczenia. Stąd też np. w wypadku gwałtownej ulewy, gdy dojdzie do zalania ulicy na skutek niedrożności studzienek kanalizacyjnych, koszt który poniósł ubezpieczony na zakup worków z piaskiem służących odgrodzeniu nieruchomości od terenu objętego działaniem wody powinien być zwrócony przez ubezpieczyciela. W przypadku szkody w mieniu np. polegającej na zalaniu mieszkania, w pierwszej kolejności ubezpieczony powinien przystąpić do spisu powstałych strat (tzw. spis inwentarza). Jeżeli jest to szkoda częściowa, tzn. o niewielkim rozmiarze, warte z punktu widzenia procesu dochodzenia odszkodowania od ubezpieczyciela jest przeprowadzenie samodzielnego pomiaru obszaru mieszkania lub domu objętego zalaniem albo w przypadku pożaru – oddziaływaniem czynnika termicznego. Powyższa wskazówka podyktowana jest względami ostrożnościowymi. Chociaż przy likwidacji szkody z góry nie można zakładać złej wiary po stronie ubezpieczyciela (w osobie likwidatora szkody, rzeczoznawcy ubezpieczeniowego), to mimo tego zdarzają się przypadki braku rzetelności, pomyłek przy sporządzaniu protokołu szkody. Stąd też ubezpieczony powinien dążyć do aktywnego uczestnictwa w procesie likwidacji szkody, na każdym jej etapie, kontrolując w ten sposób jej przebieg. Zatem wynik porównania spisu uszkodzeń dokonanego przez osobę ubezpieczoną powinien być zgodny z danymi naniesionymi przez rzeczoznawcę ubezpieczeniowego do protokołu szkody. Brak takiej zgodności może oznaczać, że pominięto element szkody lub niewłaściwie oszacowano rozmiar zdarzenia ubezpieczeniowego. Po ustaleniu zasięgu strat należy określić wstępną przyczynę powstania szkody. Przyczyna szkody może być od nas niezależna jak dodatkowo być konsekwencją nieostrożności ubezpieczonego. Pęknięcie wężyka pod umywalką jest przykładem działania niezależnego od osoby ubezpieczonej. W takim wypadku najczęściej do usterki dochodzi na skutek zmęczenia materiału, wady produkcyjnej (niewłaściwego spojenia zakończenia wężyka), niskiej jakości zastosowanych materiałów. Rzadko natomiast występują przypadki niewłaściwego montażu – przyłączenia ww. elementu. Czasami bywa i tak, że szkoda powstaje w wyniku braku ostrożności osoby ubezpieczonej, np. poprzez pozostawienie pracującej pralki i wyjecie z domu na czas prania, podczas którego dochodzi do zalania łazienki na skutek awarii pralki. Również niezależne od woli ubezpieczonego jest zalanie spowodowane przez sąsiada z góry. Dla zaistnienia odpowiedzialności ubezpieczyciela z tytułu umowy ubezpieczenia dobrowolnego istotne jest tylko wystąpienie zdarzenia przewidzianego w umowie. Wpływ na powstanie szkody ze strony ubezpieczonego ma jedynie wtedy znaczenie, gdy działanie to nosi znamiona winy umyślnej bądź rażącego niedbalstwa – art. 827 §1 k.c. Z reguły postanowienia ogólnych warunków ubezpieczenia udzielają odpowiedzi na pytanie czy zgłoszenie szkody powinno być dokonane w formie pisemnej, czy też kontaktując się z infolinią towarzystwo ubezpieczeńa, tj. w drodze rozmowy telefonicznej. Na chwilę obecną przeważająca część towarzystwo ubezpieczeńi preferuje formę telefonicznego zgłoszenia szkody. Wskazana preferencja nie niweczy znaczenia prawnego zgłoszenia dokonanego w innej formie, np. pisemnej lub za pośrednictwem wiadomości mailowej albo faksu. W zasadzie szkodę z ubezpieczenia mieszkania lub domu da się zgłosić w placówce towarzystwo ubezpieczeńa najbliższej miejscu zamieszkania ubezpieczonego. Ubezpieczyciel nie ma prawa odsyłać konsumenta do innego oddziału firmy. Kwestia właściwej organizacyjnie jednostki do rozpatrywania roszczeń jest sprawą wewnętrzną ubezpieczyciela, a zatem problemy logistyczne nie powinny obarczać osoby występującej z roszczeniem. Zakład ubezpieczeń niezależnie od tego, do której jednostki wpłynęło zgłoszenie, powinien podjąć postępowanie likwidacyjne i w ramach struktury wewnętrznej przekazać zgłoszenie szkody do właściwej komórki likwidacyjnej. Samo zgłoszenie szkody najczęściej polega na wypełnieniu przygotowanego przez towarzystwo ubezpieczeńa druku zgłoszenia szkody. Zgłoszenie szkody w innej formie nie będzie jednak skutkować brakiem skuteczności, istotna bowiem jest treść, a nie forma w jakiej złożono oświadczenie woli. Od pewnego czasu ubezpieczyciele preferują model telefonicznego zawiadomienia o szkodzie. Również złożenie zawiadomienia w tej formie jest skuteczne, niemniej jednakże mimo tego w dalszej części postępowania ubezpieczyciel wymaga pisemnego zgłoszenia szkody. Data zgłoszenia szkody jest datą początkową związaną z procesem rozpatrywania roszczenia i ma doniosłe znaczenie dla określenia terminu końcowego, związanego z postępowaniem wyjaśniającym ubezpieczyciela. Stosownie bowiem do art. 16 ust. 1 ustawy o działalności ubezpieczeniowej, po otrzymaniu zawiadomienia o zajściu zdarzenia losowego objętego ochroną ubezpieczeniową, w terminie 7 dni od dnia otrzymania tego zawiadomienia, zakład ubezpieczeń jest zobowiązany poinformować o tym ubezpieczającego lub ubezpieczonego, jeżeli nie są oni osobami występującymi z tym zawiadomieniem, oraz podjąć postępowanie dotyczące ustalenia stanu faktycznego zdarzenia, regułności zgłoszonych roszczeń i wysokości świadczenia. Ubezpieczyciel ma także obowiązek poinformować osobę występującą z roszczeniem pisemnie lub w inny sposób, na który osoba ta wyraziła zgodę, jakie dokumenty są potrzebne do ustalenia jego odpowiedzialności lub wysokości świadczenia, jeżeli jest to niezbędne do dalszego prowadzenia postępowania. Powyższe czynności w praktyce ubezpieczeniowej nazywane są likwidacją szkody. Zgodnie zaś z treścią art. 817 k.c., zakład ubezpieczeń w terminie 30 dni od dnia złożenia zawiadomienia o zdarzeniu ma obowiązek wypłaty zadośćuczynienia albo pisemnego powiadomienia osoby zgłaszającej roszczenie o przyczynach niemożności zaspokojenia jej roszczeń w całości lub w części, a także wypłaty bezspornej części odszkodowania, czyli sumy pieniężnej, której wysokość została dotychczas ustalona jako wysokość powstałej szkody. Powstrzymanie się lub zwłoka ubezpieczyciela w realizacji wypłaty świadczenia, czyni uregułnionym zarzut nienależytego wykonania zobowiązania, co z kolei powoduje powstanie obowiązku naprawienia wynikłej z tego szkody, tj. zapłaty odsetek za zwłokę. Stąd też, jeżeli towarzystwo ubezpieczeń w sposób nienormny opóźnia się z wypłatą odszkodowania poszkodowany może wówczas żądać odsetek ustawowych za czas opóźnienia na podstawie art. 481 § 1 k.c. Obecnie, zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 4 grudnia 2008 r. w sprawie określenia wysokości odsetek ustawowych ,wynoszą one13%wskali roku. Do określenia okresu zwłoki towarzystwo ubezpieczeńa istotna jest więc wiedza dotycząca daty zgłoszenia szkody, gdyż od niej liczony jest 30–dniowy termin na realizację wypłaty zadośćuczynienia. Od tak ustalonego terminu końcowego do dnia spełnienia świadczenia naliczamy dopiero odsetki ustawowe. Moment zawiadomienia o szkodzie wpływa również na przedawnienie roszczenia, bowiem bieg przedawnienia roszczenia zostaje przerwany przez zgłoszenie zakładowi ubezpieczeń roszczenia i zaczyna się na nowo od dnia, w którym zgłaszający roszczenie otrzymał na piśmie oświadczenie zakładu ubezpieczeń o przyznaniu lub odmowie zadośćuczynienia (art. 819 §4 k.c.). Przedawnienie roszczeń powoduje, że zakład ubezpieczeń może się zwolnić z wypłaty odszkodowania, niemniejże pod warunkiem podniesienia zarzutu przedawnienia. Wówczas ubezpieczyciel, pomimo istnienia roszczenia, nie ma obowiązku jego zaspokojenia. Kwestię przedawnienia roszczeń z tytułu umowy ubezpieczenia reguluje art. 819 k.c. Roszczenia z umowy ubezpieczenia przedawniają się po upływie trzech lat od dnia, w którym nastąpiła wymagalność roszczenia. Przyjąć należy, że w wypadku roszczeń ubezpieczeniowych bieg przedawnienia zaczyna biec dopiero z momentem, w którym osoba uprawniona do odszkodowania dowiedziała się o zdarzeniu i przysługującym jej uprawnieniu. W treści ogólnych warunków ubezpieczenia dość częstokroć można się spotkać z wymogiem powiadomienia zakładu ubezpieczeń o zajściu zdarzenia ubezpieczeniowego w określonym terminie. Zwykle jest to termin 3 – 7 dniowy, w zależności od ubezpieczyciela i rodzaju ogólnych warunków ubezpieczenia Brak powiadomienia towarzystwo ubezpieczeńa w określonym terminie może skutkować odpowiednim zmniejszeniem odszkodowania, jeżeli naruszenie przyczyniło się do zwiększenia szkody lub uniemożliwiło ubezpieczycielowi ustalenie okoliczności i skutków zdarzenia – art. 818 § 3 k.c. Powyższa sankcja występuje w większości owu stosowanych przez towarzystwo ubezpieczeńi. W praktyce naruszenie ww. terminu nie powinno powodować oddalenia roszczenia lecz ewentualne zmniejszenie wysokości odszkodowania odpowiednio do zasięgu niemożliwych do ustalenia następstw szkody. W przypadku, gdy do zalania mieszkania doszło w czasie nieobecności poszkodowanego związanej z urlopem wypoczynkowym, szkoda powinna zostać zgłoszona niezwłocznie, najdalej w terminie określonym w owu, licząc od dnia dowiedzenia się o jej istnieniu. Czynności podejmowane przez towarzystwo ubezpieczeńi w czasie rozpatrywania roszczenia w praktyce ubezpieczeniowej występują pod nazwą likwidacji szkody lub postępowania wyjaśniającego. Ubezpieczyciel w trakcie likwidacji szkody zazwyczaj występuje do osoby ubezpieczonej o udokumentowanie roszczenia poprzez przedstawienie dokumentów uregułniających powstanie szkody i jej wysokość. Powinno się niemniej jednak wskazać, iż ciężar weryfikacji zgłoszonego zdarzenia, pod względem faktycznym i prawnym, spoczywa na ubezpieczycielu. Na powyższy obowiązek wskazuje art. 16 ustawy. W tej sprawie wypowiedział się także Sąd Najwyższy w sprawie o sygn. akt III CKN 1105 / 98 . W uregułnieniu wyroku czytamy, że „Po otrzymaniu zawiadomienia o wypadku zakład ubezpieczeń obowiązany jest do ustalenia przesłanek swojej odpowiedzialności i do zbadania okoliczności dotyczących wysokości szkody. Tego obowiązku, należącego do istoty działalności ubezpieczeniowej, ubezpieczyciel nie może przerzucić na inne podmioty”. Nie ma więc wątpliwości, że ciężar ustaleń w zakresie rozmiaru szkody jak i odpowiedzialności spoczywa na ubezpieczycielu. Zatem nie jest uregułnione kierowanie przez ubezpieczycieli do ubezpieczonych pism informujących o tym, że wysokość powstałej straty majątkowej powinna być wykazana przez osobę ubezpieczoną poprzez przeprowadzenie naprawy i udokumentowanie kosztu naprawy rachunkami. Za powyższym stwierdzeniem przemawia ponadto fakt, iż obowiązek naprawy szkody po stronie towarzystwo ubezpieczeńa powstaje z momentem wyrządzenia szkody i nie jest uzależniony od tego czy ubezpieczony przeprowadzi naprawę rzeczy uszkodzonej czy też nie. Niezależnie od rozmiarów powstałej szkody w naszym dobytku, do oceny rozmiarów szkody, zawsze niezbędne jest przeprowadzenie oględzin uszkodzonego bądY zniszczonego mienia. Ubezpieczony jest wówczas zobowiązany na podstawie postanowień zawartych w ogólnych warunków ubezpieczenia do udostępnienia pomieszczeń nieruchomości, w których doszło do szkody, aby rzeczoznawcy ubezpieczeniowi mogli dokonać oceny stanu technicznego nieruchomości oraz zakresu uszkodzeń. Na tym poziomie likwidacji szkody przydatne są ustalenia ubezpieczonego, co do rozmiarów szkody. Trzeba bowiem zadbać by prowadzone przez rzeczoznawców ubezpieczeniowych ustalenia odpowiadały spostrzeżeniom ubezpieczonego .Na nieszczęście zdarzyć się może, że protokół opisujący zasięg uszkodzeń nie zostanie udostępniony ubezpieczonemu. Wówczas, o wyniku poczynionych przez rzeczoznawcę ubezpieczeniowego ustaleń, ubezpieczony dowiaduje się dopiero po przekazaniu mu sporządzonego przez ubezpieczyciela kosztorysu naprawy. Rezultatem braku omówienia z ubezpieczonym treści protokołu są częste nieporozumienia. Późniejsze (poza protokołem) zgłaszanie uwag, co do ustaleń z oględzin, może zakłócić proces rozpatrywania roszczenia, a w konsekwencji powodować jego wydłużenie. W toku likwidacji szkody bardzo ważnym jej aspektem jest prawidłowy przepływ informacji umożliwiający w sposób wyczerpujący uzyskać wiedzę dotyczącą etapu, na którym znajduje się rozpatrywane roszczenie. Najszybszym rozstrzygnięciem umożliwiającym pozyskanie informacji jest droga telefoniczna. Niestety z uwagi na zastosowany przez ubezpieczycieli mechanizm infolinii kontakt z opiekunem naszej sprawy jest przeważanie ograniczony i sprowadza się jedynie do otrzymywania zdawkowych informacji dotyczących rozpatrywanego roszczenia. Całkowite dane dotyczące likwidacji szkody możemy jedynie uzyskać w drodze rozmowy z likwidatorem szkody, który nie jest pracownikiem infolinii, a zatem nie zawsze jest dyspozycyjny, gdyż koncentruje się na własnym zakresie obowiązków. Pisemna droga uzyskiwania informacji może lecz nie musi dawać lepszych rezultatów. Ujemną konsekwencją tego rozwiązania jest czas oczekiwania na odpowiedź ze strony ubezpieczyciela. Niektóre zakłady ubezpieczeń stosują tzw. procedurę uproszczoną likwidacji szkód polegającą na likwidacji szkody bez potrzeby jej pisemnego zgłoszenia oraz przeprowadzania oględzin uszkodzonego mienia. W praktyce wypłata odszkodowania ma miejsce zaraz po zgłoszeniu szkody. Ubezpieczony w trakcie rozmowy telefonicznej opisuje zdarzenie, rozmiar szkody, a konsultant ubezpieczyciela na podstawie przekazanych wiadomości dokonuje wyliczenia szkody i przedstawia propozycję ugodowego zakończenia procesu rozpatrywania roszczenia poprzez wypłatę kwoty wynikającej z kosztorysowego wyliczenia szkody. W przypadku braku zgody ze strony ubezpieczonego na takie postępowanie likwidacja szkody zostaje skierowana na tor sztampowej likwidacji szkody. Ustalenie wysokości odszkodowania w przypadku ubezpieczeń dobrowolnych, w tym mieszkaniowych jest uzależnione od gatunku ubezpieczenia domu, mieszkania. Regułą jest podział tego typu produktów na ubezpieczenie mienia w cenie rzeczywistej oraz w cenie odtworzeniowej (nowej). Przy wartości rzeczywistej towarzystwa ubezpieczeń stosują ustalony na podstawie oględzin bądź w oparciu o wiek nieruchomości procentowy stopień amortyzacji. Sposób wyznaczania stopnia zużycia powinien być określony w treści o.w.u. W przeciwnym razie postępowanie ubezpieczyciela nie mające podstawy w umowie jest bezprawne i nie będzie wiązało ubezpieczającego. Ubezpieczyciele często do określenia stopnia zużycia wykorzystują tabele, według których określonemu wiekowi przedmiotu ubezpieczenia przypisuje się wyrażony w procentach stopień zużycia. Stąd też inkorporowanie do umowy treści tabeli albo wręczanie jej razem z owu przed zawarciem umowy czyni z niej wiążący strony element umowy ubezpieczenia. Powyższy stan rzeczy nie budzi żadnych wątpliwości prawnych, bowiem zgodnie z art. 384 §1 kc „ustalony przez jedną ze stron umowy wzorzec umowy, w szczególności ogólne warunki umów, wzór umowy, regulamin, wiąże drugą stronę, jeżeli został jej doręczony przed zawarciem umowy”. Z kolei zgodnie z art. 384 Paragraf 4 kc „jeżeli jedna ze stron posługuje się wzorcem umowy w postaci elektronicznej powinna udostępnić go drugiej stronie przed zawarciem umowy w taki sposób, aby mogła ona wzorzec ten przechowywać i odtwarzać w zwykłym toku czynności”. Inaczej rzecz wygląda jeżeli o.w.u. nie zawierają postanowień dotyczących stopnia amortyzacji, a ubezpieczyciel w wyliczeniu odszkodowania powołuje się na treść tabeli, która nie została wręczona ubezpieczającemu wraz z ogólnych warunków ubezpieczenia przed przystąpieniem do umowy ubezpieczenia. Ubezpieczyciele często zasłaniają się wówczas argumentem ogólnej dostępności do tabel zamieszczonych np. na łamach strony internetowej danego ubezpieczyciela. Jednakże sam fakt, iż tabela norm procentowego zużycia jest dostępna na stronie internetowej, tudzież siedzibie Towarzystwa, nie czyni zadość wymogowi stawianemu przez ustawodawcę w artykuł 384 k.c. i w konsekwencji treść postanowień tabeli w stosunkach z konsumentem stanowi postanowienia, z których treścią nie mógł się on zapoznać przed zawarciem umowy. Wypada bowiem zwrócić uwagę, że nie każdy z konsumentów zawierających umowę na podstawie przedmiotowych o.w.u. musi posiadać dostęp do internetu, co więcej nie musi potrafić z niego korzystać. Również nie zawsze możliwe może być udanie się do placówki ubezpieczyciela celem zapoznania się z rzeczoną tabelą. Nawet gdyby konsument taką możliwość posiadał, to wymaga podkreślenia, że zgodnie z dyspozycją artykuł 384 kc najistotniejszym jest jednak to, że treść tabeli winna być doręczona konsumentowi jeszcze przed zawarciem umowy. Jak wynika z dyspozycji artykuł 384 § 4 kodeks cywilny wzorzec umowny może być przekazany konsumentowi przed zawarciem umowy również w formie elektronicznej, niemniej jednak w sposób aby mogła ona wzorzec taki przechowywać i odtwarzać w zwykłym toku czynności, czyli np. na płycie CD. Oprócz tego, zapis umowny umożliwiający stosowanie w rozliczeniu szkody norm amortyzacji eksploatacyjnego bez sprecyzowania zasad określania stopnia zużycia i sposobu jego stosowania może stanowić klauzulę abuzywną zdefiniowaną w artykuł 385 punkt 9 kc, zgodnie z którym niedozwolonym postanowieniem umownym jest takie, które przyznaje kontrahentowi konsumenta uprawnienie do dokonywania wiążącej interpretacji umowy. Przy ubezpieczeniu w wariancie cenie odtworzeniowej sytuacja nie budzi żadnych wątpliwości. Wartość świadczenia stanowi rzeczywisty, realny koszt związany z doprowadzeniem rzeczy uszkodzonej do stanu sprzed szkody, bez stosowania stopnia zużycia. W przeważającej liczbie rozpatrywanych roszczeń ubezpieczyciele stosują rozliczenie kosztorysowe na podstawie programów eksperckich np. „SEKOCENBUD”, „NORMA”. W takim przypadku, otrzymując wycenę należy zwrócić uwagę na wysokość stosowanych stawek za jedną roboczogodzinę (rbg) oraz cen materiału i sprzętu oraz porównać wartości z tymi, które funkcjonują na lokalnym rynku usług budowlanych. Niezadowalający rezultat sporządzonej przez ubezpieczyciela wyceny nie musi oznaczać braku możliwości wpłynięcia na zmianę wartości końcowych wyceny. Jeżeli po lekturze wyceny zostaną spostrzeżone uchybienia, wówczas należy niezwłocznie wystąpić do ubezpieczyciela z żądaniem ponownego przeliczenia szkody. W trakcie likwidacji szkody zdarza się, że ubezpieczyciel uzależnia wypłatę świadczenia na rachunek bankowy jednego z właścicieli nieruchomości od zgody pozostałych. Powyższe postępowanie, w części przypadków, nie jest jednak zgodne z prawem, gdyż stosownie do treści art. 37 § 1 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy „ustalony przez jedną ze stron umowy wzorzec umowy, w szczególności ogólne warunki umów, wzór umowy, regulamin, wiąże drugą stronę, jeżeli został jej doręczony przed zawarciem umowy”. „jeżeli jedna ze stron posługuje się wzorcem umowy w postaci elektronicznej powinna udostępnić go drugiej stronie przed zawarciem umowy w taki sposób, aby mogła ona wzorzec ten przechowywać i odtwarzać w zwykłym toku czynności”. „Zgoda drugiego małżonka jest potrzebna do dokonania: 1)czynności prawnej prowadzącej do zbycia, obciążenia, odpłatnego nabycia nieruchomości lub użytkowania wieczystego, jak również prowadzącej do oddania nieruchomości do używania lub pobierania z niej pożytków, 2)czynności prawnej prowadzącej do zbycia, obciążenia, odpłatnego nabycia prawa rzeczowego, którego przedmiotem jest budynek lub lokal, 3)czynności prawnej prowadzącej do zbycia, obciążenia, odpłatnego nabycia i wydzierżawienia gospodarstwa rolnego lub przedsiębiorstwa, 4)darowizny z majątku wspólnego, z wyjątkiem drobnych darowizn zwyczajowo przyjętych”. Zatem w pozostałych przypadkach czynności prawnych jak chociażby dochodzenie odszkodowań, zgoda drugiego małżonka nie jest konieczna. Stąd też zgłoszenie szkody, czynne uczestnictwo w procesie likwidacji szkody, i odbiór zadośćuczynienia nie będą wymagały zgody współwłaścicieli (drugiego małżonka). Ubezpieczyciel dokonując wypłaty odszkodowania do rąk współwłaściciela (małżonka) występującego z roszczeniem odszkodowawczym wypełnia w ten sposób ciążący na nim obowiązek odszkodowawczy. Natomiast, w sytuacji gdy właściciele nieruchomości nie są małżeństwem zastosowanie mają przepisy kodeksu cywilnego dotyczące współwłasności w częściach ułamkowych (art. 195 – 221 k.c.). Zgodnie z art 209 kodeks cywilny, każdy ze współwłaścicieli może wykonywać wszelkie czynności i dochodzić wszelkich roszczeń, które zmierzają do zachowania wspólnego prawa. Na tej też podstawie, w przypadku powstania szkody, w wyniku której jeden ze współwłaścicieli będzie uprawnionym do odbioru odszkodowania, przysługuje mu prawo do ubiegania się o całą kwotę zadośćuczynienia o ile uzyskane odszkodowanie będzie służyło zachowaniu wspólnego prawa, tj. naprawie uszkodzeń domu lub mieszkania powstałych np. na skutek zalania. Przeznaczenie uzyskanego świadczenia na inne cele wymagać będzie zgody pozostałych właścicieli rzeczy, gdyż taka czynność jest przekroczeniem czynności zwykłego zarządu – art. 199 k.c. Może jednak się zdarzyć, że właściciele nieruchomości nie są jednomyślni co do sposobu rozliczenia szkody i odbioru świadczenia. Jeżeli ubezpieczyciel otrzyma sprzeciw jednego ze współwłaścicieli co do sposobu rozliczenia szkody z innym współwłaścicielem, wówczas odszkodowanie powinno zostać podzielone stosownie do udziałów współwłaścicieli. Bowiem z chwilą powstania stosunku współwłasności prawo własności na rzeczy wspólnej ulega podziałowi odpowiednio do udziałów współwłaścicieli. Każdemu z uczestników przysługuje odtąd część jednego prawa własności, która co do treści (zawartości) równa się samemu prawu własności, a różni się od niego tylko objętością. W obecnej rzeczywistości rynku nieruchomości znaczna ich część jest nabywana w drodze finansowania kredytowego. W umowach kredytowych banki oprócz zabezpieczenia w postaci hipoteki stosują także ubezpieczenie nieruchomości połączone z przelewem wierzytelności z umowy ubezpieczenia na bank (cesja). Ubezpieczyciel w wyniku podstawienia podmiotowego cesjonariusza – banku w miejsce właściciela nieruchomości jest zobowiązany wobec ostatniego do realizacji wypłaty zadośćuczynienia. W praktyce ubezpieczyciele prowadzą proces likwidacji szkody wspólnie z ubezpieczonym do czasu ustalenia wielkości odszkodowania. Następnie występują do banku z zapytaniem o sposób w jaki ma nastąpić uregulowanie należności, tzn. czy odszkodowanie należy wypłacić na rachunek banku czy też cedenta (ubezpieczonego). Z punktu widzenia prawnego występowanie z ww. zapytaniem nie jest koniczne, skoro w drodze cesji uprawnionym do zadośćuczynienia jest wyłącznie bank. Jednakowożże postępowanie takie wynika ze względów praktycznych, gdyż umowa cesji oraz adnotacja o przelewie wierzytelności poczyniona na polisie, zwykle nie zawierają numeru rachunku banku, co w przypadku zaistnienia szkody wiąże się z koniecznością wystąpienia do banku z prośbą o wskazanie właściwego numeru rachunku bankowego. Po wizycie rzeczoznawcy ubezpieczeniowego ubezpieczony powinien otrzymać informację dotyczącą wyliczenia szkody. Dobrą praktyką wśród ubezpieczycieli jest przesyłanie wydruku sporządzonej wyceny ubezpieczonym. Niestety nie jest ona obecna u wszystkich ubezpieczycieli. W przypadku braku przesłania kosztorysu, ubezpieczony powinien wnioskować o jego udostępnienie na podstawie artykuł 16 ust 4 ustawy o działalności ubezpieczeniowej. Sporządzony <a href="http://www.rzeczoznawca-olsztyn.pl/">kosztorys</a> jest symulacją przewidywanych kosztów wiążących się z przeprowadzeniem remontu, jednakże wartości końcowe kosztorysu nie powinny odbiegać od ceny za daną usługę funkcjonującej na lokalnym rynku usług remontowych. Konsument musi być w takiej sytuacji uzbrojony w wiedzę dotyczącą możliwych kosztów remontu, a także dysponować kopią dokumentacji ubezpieczyciela mającą wpływ na ustalenie wielkości zadośćuczynienia. W ten sposób uzyskuje możliwość sprawdzenia czy wycena jest sporządzona rzetelnie tj. odwzorowuje pełen zakres szkody, a także czy stawki za robociznę oraz materiały konieczne do przeprowadzenia remontu nie zostały zaniżone. Ubezpieczony jeżeli stwierdzi nieprawidłowości w wycenie powinien niezwłocznie wystąpić do ubezpieczyciela o korektę – ponowną wycenę, uwzględniającą uwagi ubezpieczonego. W całym procesie likwidacji szkody, z uwagi na masowy charakter rozpatrywania roszczeń przez ubezpieczycieli, należy być czujnym na każdym jego etapie i alarmować ubezpieczyciela o stwierdzonych nieprawidłowościach, żądając ich usunięcia. W większości przypadków rozliczeń szkód, powstałe wątpliwości związane z kosztorysowym ustaleniem wysokości odszkodowania znikają, gdy ubezpieczony przeprowadzi naprawę i przedstawi rachunki dokumentujące koszt z tym związany. Choć przeprowadzenie naprawy nie warunkuje obowiązku po stronie ubezpieczyciela naprawienia szkody (obowiązek ten powstaje w chwili wyrządzenia szkody), to w praktyce likwidacji szkód mieszkaniowych rzadko osoby poszkodowane nie decydują się na przeprowadzenie naprawy. Powyższe postępowanie sprowadza się więc do nieprawidłowej sytuacji, w której ubezpieczony w pierwszej kolejności zmuszony jest do świadczenia osobistego, a następnie dopiero uzyskuje odszkodowanie za powstałą szkodę. Taki stan rzeczy nie odpowiada też istocie umowy ubezpieczenia, która przecież ma gwarantować wypłatę odpowiedniej sumy pieniężnej koniecznej do przeprowadzenia naprawy. Jeżeli ubezpieczyciel nie zajmuje stanowiska w sprawie w terminie określonym w umowie lub ustawie, wówczas na podstawie art 16 ustęp 2. ustawy o działalności ubezpieczeniowej powinien zawiadomić pisemnie osobę zgłaszającą roszczenie o przyczynach niemożności zaspokojenia jej roszczeń w całości lub w części, a także wypłacić bezsporną część odszkodowania. Nie dochowanie ww. wymogom skutkuje, o czym była mowa wyżej, obowiązkiem naprawienia szkody w postaci naliczenia i wypłaty odsetek ustawowych – art 481 k.c. Stosownie do treści artykuł 15 ustawy o działalności ubezpieczeniowej zakład ubezpieczeń wypłaca <a href="http://www.rzeczoznawca-blog.olsztyn.pl/">odszkodowanie</a> lub świadczenie na podstawie uznania roszczenia uprawnionego z umowy ubezpieczenia w wyniku ustaleń dokonanych w postępowaniu, o którym mowa w art 16 ustawy, zawartej z nim ugody lub prawomocnego orzeczenia sądu. Ubezpieczyciel zajmuje więc stanowisko końcowe w sprawie rozpatrywanego roszczenia na podstawie poczynionych ustaleń dotyczących okoliczności faktycznych. Następnie, w rezultacie przeprowadzonych działań, analizuje stan faktyczny pod względem prawnym w celu ustalenia odpowiedzialności za szkodę. Powyższy proces nie musi zawsze kończyć się uznaniem roszczenia, zwłaszcza w sytuacji, gdy rezultat poczynionych w sprawie działań skłania do jego oddalenia. Niemniej jednak wynik postępowania wyjaśniającego, aby mógł uchodzić za obiektywny, musi być przede wszystkim poparty zgromadzonym w aktach szkody materiałem dowodowym. Jeśli zatem w trakcie likwidacji szkody ujawniły się istotne wątpliwości co do odpowiedzialności za szkodę, wówczas czynności podejmowane przez zakład ubezpieczeń powinny mieć charakter całościowy, tzn. ubezpieczyciel powinien wykorzystać wszystkie dostępne mu możliwości (środki dowodowe) weryfikacji zgłoszonego roszczenia poprzez np. rozpytanie świadków, zlecenie sporządzenia opinii specjalistycznej. W sytuacji całkowitej odmowy wypłaty odszkodowania albo tylko jego części, zakład ubezpieczeń jest zobowiązany do uzasadnienia stanowiska końcowego, wskazując na okoliczności oraz na podstawę prawną. Informacja towarzystwa ubezpieczeń powinna zawierać pouczenie o możliwości dochodzenia roszczeń na drodze sądowej – art. 16 ustęp 3 ustawy o działalności ubezpieczeniowej. W praktyce jednak, czego dowodem jest analiza licznych skarg kierowanych do Rzecznika Ubezpieczonych, uzasadnienie stanowiska końcowego ubezpieczycieli bywa niestety lakoniczne. W takiej sytuacji ubezpieczony powinien wystąpić do ubezpieczyciela z wnioskiem o szczegółowe uzasadnienie stanowiska i na podstawie artykuł 16 ust 4 ww. ustawy żądać udostępnienia wiadomości i dokumentów zgromadzonych w sprawie w celu ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela lub wielkości świadczenia. Sposób udostępniania wiadomości i dokumentów, zapewniania możliwości pisemnego potwierdzania udostępnianych wiadomości, a także zapewniania możliwości sporządzania kserokopii dokumentów i potwierdzania ich zgodności z oryginałem nie może wiązać się z wykraczającymi ponad uzasadnioną potrzebę utrudnieniami dla ubezpieczonego, zaś koszty sporządzenia kserokopii ponoszone przez ubezpieczonego nie mogą odbiegać od przyjętych w obrocie zwykłych kosztów wykonywania tego rodzaju usług. Po uzyskaniu kompletu dokumentacji należy wystąpić do ubezpieczyciela z odwołaniem albo skierować skargę do Rzecznika Ubezpieczonych na postępowanie ubezpieczyciela. Rzecznik Ubezpieczonych, podejmując interwencję, zwróci się do ubezpieczyciela o wyjaśnienie podstaw faktycznych i prawnych zajętego stanowiska w celu zbadania czy w trakcie postępowania związanego z rozpatrywanym roszczeniem nie doszło do naruszenia przepisów prawa. Na zakończenie należy poruszyć jeszcze jedno zagadnienie związane z kwestią kierowanych do zakładów ubezpieczeń odwołań i terminów ich rozpatrywania. Zakończenie postępowania likwidacyjnego nie zawsze jest uwieńczone sukcesem, tzn. zdarzają się przypadki, gdy ubezpieczyciel odmawia wypłaty świadczenia w całości lub części albo wypłacona kwota zadośćuczynienia jest iż w stosunku do rzeczywistego rozmiaru szkody. Kwestionowanie stanowiska zakładu ubezpieczeń nie stanowi nowego roszczenia, a zatem stosowanie przepisów dotyczących terminów rozpatrywania roszczeń z tytułu umowy ubezpieczenia, tj. terminu 30–dniowego jako adekwatnego do czasu rozpatrywania odwołania, nie powinno mieć miejsca. Dodatkowo spór co do wielkości odszkodowania nie stanowi okoliczności wymagającej wyjaśnienia, jak czasami argumentują to towarzystwa ubezpieczeń, a co za tym idzie pozwalających na wypłatę świadczenia w 14 dni po ich wyjaśnieniu lecz sprowadza się do weryfikacji dotychczas poczynionych w sprawie ustaleń. Zakłady ubezpieczeń, na podstawie stworzonych przez siebie procedur, ustalają termin np. 30–dniowy odpowiedzi na pismo złożone przez skarżącego. Procedury te jednak nie wiążą osoby składającej to pismo, gdyż nie istnieją przepisy szczególne, które wprowadzałyby odrębny termin odpowiedzi na pismo odwoławcze od stanowiska ubezpieczyciela, a jedynymi wiążącymi terminami są terminy zawarte w art. 817 § 1 i § 3 kodeks cywilny Z uwagi, iż składane przez ubezpieczających odwołania mają najczęściej związek z niewłaściwie przeprowadzonymi ustaleniami faktycznymi w zakresie wielkości szkody, proces weryfikacji poprawności tychże ustaleń powinien odbyć się w ramach terminów regulujących czas likwidacji szkody i w przypadku wydłużenia całego postępowania, skutkować naliczeniem odsetek za zwłokę w likwidacji szkody.

Rzeczoznawca Olsztyn
ul. Witosa 25, Olsztyn, Warmińsko-Mazurskie.
Telefon: 606400016 http://www.rzeczoznawca-olsztyn.pl/
 

Chmura tagów: Rzeczoznawca Majątkowy Jonkowo Rzeczoznawca Majątkowy Kadzidło Rzeczoznawca Majątkowy Kalinowo Rzeczoznawca Majątkowy Kętrzyn Rzeczoznawca Majątkowy Kisielice Rzeczoznawca Majątkowy Kiwity Rzeczoznawca Majątkowy Kolno Rzeczoznawca Majątkowy Korsze Rzeczoznawca Majątkowy Kowale Oleckie Rzeczoznawca Majątkowy Kozłowo Rzeczoznawca Majątkowy Krasne Rzeczoznawca Majątkowy Kruklanki Rzeczoznawca Majątkowy Krzynowłoga Mała Rzeczoznawca Majątkowy Kurzętnik Rzeczoznawca Majątkowy Lelis Rzeczoznawca Majątkowy Lelkowo Rzeczoznawca Majątkowy Lidzbark Rzeczoznawca Majątkowy Lidzbark Warmiński Rzeczoznawca Majątkowy Lipowiec Kościelny Rzeczoznawca Majątkowy Lubawa Rzeczoznawca Majątkowy Lubomino Rzeczoznawca Majątkowy Łukta Rzeczoznawca Majątkowy Łyse Rzeczoznawca Majątkowy Małdyty Rzeczoznawca Majątkowy Markusy Rzeczoznawca Majątkowy Mikołajki Rzeczoznawca Majątkowy Miłakowo Rzeczoznawca Majątkowy Milejewo Rzeczoznawca Majątkowy Miłki Rzeczoznawca Majątkowy Miłomłyn Rzeczoznawca Majątkowy Mława Rzeczoznawca Majątkowy Młynary Rzeczoznawca Majątkowy Morąg Rzeczoznawca Majątkowy Mrągowo Rzeczoznawca Majątkowy Myszyniec Rzeczoznawca Majątkowy Nidzica Rzeczoznawca Majątkowy Nowe Miasto Lubawskie Rzeczoznawca Majątkowy Ojrzeń Rzeczoznawca Majątkowy Olecko Rzeczoznawca Majątkowy Olszewo-Borki Rzeczoznawca Majątkowy Olsztyn Rzeczoznawca Majątkowy Olsztynek Rzeczoznawca Majątkowy Opinogóra Górna Rzeczoznawca Majątkowy Orneta Rzeczoznawca Majątkowy Orzysz
Odnosząc się do zagadnienia terminów likwidacji szkód w ubezpieczeniach obowiązkowych i dobrowolnych podajemy poniższe tłumaczenia, które mają na celu w osiągalny sposób zaprezentować wyżej wymienioną problematykę. W zależności od rodzaju ubezpieczenia terminy likwidacji szkody korygowane są w odmiennych aktach prawnych. W wypadku ubezpieczeń obowiązkowych, np. ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, termin likwidacji szkody określony jest w artykul. 14 ust 1 regulacji z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, U.f.g. i P.b.u.k. (Dz.U. Num. 124, poz 1152 ze zm) towarzystwo ubezpieczeń jest zobowiązany do wypłaty zadośćuczynienia w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia zawiadomienia o stracie. Zgodnie z ustęp. 2 powołanego przepisu, jeśliby w tym terminie nie było możliwe wyjaśnienie okoliczności potrzebnych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń ewentualnie wielkości zadośćuczynienia, odszkodowanie powinno być wypłacone w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy prowadzeniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe, nie później jednak niż w czasie 90 dni od dnia złożenia ogłoszenia o krzywdzie. Ustawa szacuje jeden wyjątek od tej zasady - przekroczenie maksymalnego terminu 90 dni jest możliwe jedynie w wypadku, gdy stwierdzenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń lub też zdefiniowanie wielkości odszkodowania uzależnione jest od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego. Co do zasady, towarzystwo ubezpieczeń jest prawnie zobowiązany do zakończenia postępowania wyjaśniającego we własnym aspekcie i wdrożenie tego przepisu jest możliwe jedynie w szczególnych przypadkach. Jednak bezsporną część świadczenia zakład ubezpieczeń jest zobowiązany wypłacić w czasie 30 dni od dnia zgłoszenia szkody. Osoba uprawniona do świadczenia nie może odmówić przyjęcia kwoty bezdyskusyjnej, przy czym jej przyjęcie nie kończy drogi do dochodzenia późniejszych roszczeń. Dochodzenie tych żądań nie będzie jednak możliwe wówczas, gdy zostanie zawarta ugoda – ugoda jest umową i jej postanowienia wiążą obie strony i jej rozwiązanie wymaga porozumienia się obu stron. W wypadku zapłaty kwoty bezspornej dobrze jest w korespondencji z ubezpieczycielem zaakcentować, iż nie stanowi ona absolutnego zaspokojenia zgłaszanych żądań. W przypadku niemożności zadośćuczynienia roszczeń poszkodowanego w całości lub w części w terminie 30 dni zakład ubezpieczeń jest zobowiązany wskazać na piśmie przyczyny zwłoki, jak również zakładany termin zajęcia krańcowego stanowiska co do wypłaty zadośćuczynienia. Zgodnie z art. 14 ustęp 3a powołanej przedtem ust, w wypadku niewypłacenia przez zakład ubezpieczeń zadośćuczynienia w przewidzianych terminach lub niedopełnienia obowiązku powiadomienia poszkodowanego pisemnie o przyczynach zwłoki i przypuszczalnym terminie wypłaty zadośćuczynienia, poszkodowany ma możliwość powiadomienia o tych nieprawidłowościach Knf, która zastosuje wówczas założone prawem środki nadzorcze. W przypadku wystąpienia bezpodstawnej zwłoki w postępowaniu likwidacyjnym poszkodowanemu przypada roszczenie o odsetki ustawowe. W wypadku ubezpieczeń dobrowolnych, np. auto-casco, OC przewoźnika, czy też OC w życiu prywatnym, termin zakończenia likwidacji szkody regulowany jest przepisami kodeksu cywilnego. Zgodnie z art. 817 kodeksu cywilnego, ubezpieczyciel obowiązany jest spełnić świadczenie w terminie 30 dni, licząc od daty otrzymania obwieszczenia o wypadku. Gdyby wyjaśnienie w powyższym czasie okoliczności nieodłącznych do ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela względnie wysokości świadczenia okazało się niemożliwe, świadczenie powinno być spełnione w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu stosownej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe. Jednakże bezsporną część świadczenia ubezpieczyciel powinien spełnić w czasie 30 dni od dnia zgłoszenia szkody. Zgodnie z § 3 powołanego artykułu, umowa ubezpieczenia (np. negocjowana indywidualnie) lub ogólne warunki ubezpieczenia mogą przewidywać inne terminy, lecz tylko takie, jakie są korzystniejsze dla uprawnionego do świadczenia, niż terminy określone w przepisach kodeksu cywilnego. Także w wypadku ubezpieczeń dobrowolnych - zgodnie z artyk. 16 ustęp 2 usta. z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej (Dziennik ust. Nr 124, pozyc. 1151 ze zmian.) - jeżeli towarzystwo ubezpieczeń nie zachowa terminu zapłaty zadośćuczynienia założonego w umowie, lub też w kodeksie cywilnym, jest zobowiązany do pisemnego zawiadomienia osoby zgłaszającej roszczenie o odszkodowanie o przyczynach niemożności wynagrodzenia zgłaszanych żądań. W wypadku zajścia bezpodstawnej zwłoki w postępowaniu likwidacyjnym uprawnionemu do świadczenia przysługują odsetki ustawowe, o ile zawarta umowa ubezpieczenia nie szacuje innej wielkości odsetek. Jak widać, istnieją pewne różnice pomiędzy terminem likwidacji szkody w ubezpieczeniu obowiązkowym a terminem w ubezpieczeniu dobrowolnym. W przypadku ubezpieczenia obowiązkowego przepisy ust o ubezpieczeniach obowiązkowych regulujące kwestię czasu trwania postępowania likwidacyjnego są przepisami bezwzględnie obowiązującymi, a więc nie jest możliwe stosowanie innych terminów – oczywiście termin 30 dni jest terminem granicznym, nie oznacza to, że towarzystwo ubezpieczeń nie może wypłacić zadośćuczynienia przed upływem tego terminu. W wypadku zaś ubezpieczeń dobrowolnych, przepisy kodeksu cywilnego, wskazując 30 dniowy termin likwidacji szkody dopuszczają przyjęcie w umowie innego terminu, pod warunkiem jednak, że będzie to termin korzystniejszy dla poszkodowanego. Kolejną różnicą pomiędzy regulacjami określającymi terminy likwidacji szkody w ubezpieczeniach obowiązkowych i dobrowolnych jest wprowadzenie w ubezpieczeniach obowiązkowych górnej granicy czasu likwidacji szkody w wysokości 90 dni od dnia złożenia obwieszczenia o krzywdzie, przy czym przekroczenie tego terminu jest możliwe – jak było już mówione przedtem - jedynie w przypadku, gdy stwierdzenie odpowiedzialności towarzystwu ubezpieczeń lub też określenie wysokości zadośćuczynienia uzależnione jest od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego. Przepisy regulujące kwestię terminu likwidacji szkody zawierają także różnice dotyczące możliwości nakładania przez Knf na towarzystwa ubezpieczeń sankcji z tytułu nieuzasadnionej zwłoki w wypłacie świadczenia, jak również niespełnienia obowiązku obwieszczenia poszkodowanego o przyczynach zwłoki w wypłacie odszkodowania i prawdopodobnym czasie jego zapłaty – o ile w ubezpieczeniach obowiązkowych Komisja Nadzoru Finansowego ma obowiązek nałożenia sankcji, o tyle w wypadku ubezpieczeń dobrowolnych decyzję o nałożeniu sankcji podejmuje sama Komisja. W procesie likwidacji szkody zdarza się, iż ubezpieczający kwestionują wysokość zadośćuczynienia. W wypadku zakwestionowania stanowiska zakładu ubezpieczeń i wniesienia odwołania, zakłady ubezpieczeń - choć najczęściej niesłusznie - traktują je jako zgłoszenie okoliczności wymagających wytłumaczenia, a co za tym idzie pozwalających na wypłatę świadczenia w 14 dni po ich wyjaśnieniu. Zdarza się także, że zakłady ubezpieczeń, na podstawie stworzonych przez siebie procedur, ustalają termin np. 30 dniowy odpowiedzi na pismo złożone przez skarżącego. Procedury te jednak nie wiążą osoby składającej to pismo, gdyż jedynymi wiążącymi terminami są terminy zawarte w powyżej omówionych przepisach regulujących kwestię terminu likwidacji szkody. Nie istnieją bowiem przepisy szczególne, które wprowadzałyby odrębny termin odpowiedzi na pismo odwoławcze od stanowiska towarzystwu ubezpieczeń. Nadto, zauważyć należy, iż zakwestionowanie stanowiska towarzystwu ubezpieczeń przez osobę składającą odwołanie jest najczęściej jedynie żądaniem dokonania weryfikacji i korekty poczynionych przez ten towarzystwo ustaleń, a nie zgłoszeniem okoliczności wymagających wytłumaczenia. Dlatego też, w związku z faktem, iż składane odwołania mają najczęściej ścisły związek z przyjęciem przez towarzystwo ubezpieczeń błędnych danych, sprawdzenie tych danych winno odbyć się w ramach wyznaczonego przepisami terminu likwidacji szkody i skutkować ewentualnym naliczeniem odsetek za zwłokę w likwidacji szkody. Zdarzają się również przypadki, gdy osoba uprawniona do odszkodowania przekazuje zakładowi ubezpieczeń dodatkowe informacje mające wpływ na proces likwidacji szkody, bądź kwestionuje rozwiązania przyjęte przez zakład ubezpieczeń np. na podstawie błędnych bądź niepełnych informacji przekazanych przez samego uprawnionego do zadośćuczynienia - wówczas odwołanie takie w pewnych sytuacjach może być zakwalifikowane jako okoliczność do tłumaczenia, jednak winna być ona wyjaśniona w możliwie najkrótszym czasie tj. przy zachowaniu stosownej staranności.