• Facebook
  • Twitter
  • RSS
  • Kontakt
 
Portal Blog
 

Galeria

 

Oferta

  • Rzeczoznawca Olsztyn
    Doświadczenie zawodowe

    Wykonano kilkadziesiąt tysięcy oględzin szkód komunikacyjnych i majątkowych oraz wykonano kilkanaście tysięcy kalkulacji...

     
  • Rzeczoznawca Olsztyn
    Obszar terytorialny

    Obsługujemy całe województwo Warmińsko-Mazurskie oraz północną część województwa Mazowieckiego, więcej w opisie...

     
  • Rzeczoznawca Olsztyn
    Cennik usług

    Charakteryzują nas niskie ceny usług oraz bardzo dokładna i fachowa obsługa szkód komunikacyjnych i majątkowych...

     
 

Blog

 
 

Obszar terytorialny

    Centrum rzeczoznawstwa i likwidacji szkód "Holms Pomoc Ubezpieczeniowa" powstało 01.11.2005 roku. Właścicielem firmy jest Marek Korzeniewski [Doświadczenie zawodowe przed otworzeniem działalności gospodarczej: Zasadnicza Szkoła samochodowa; Technikum Samochodowe; ART Wydział Mechaniczny; Warsztaty Samochodowe - Kosztorysant (2 lata); TUiR Warta S.A. - Rzeczoznawca Komunikacyjny (2 lata); STU Ergo Hestia S.A. - Rzeczoznawca Komunikacyjny i Majątkowy (10 lat)].

    Nasze doświadczenie:

    - Szeroka wiedza z systemów wyliczeniowych Audapad, Info-Ekspert, M21, Audapad Plus, Audatex, Eurotax, Cennik Rzemiślniczy, Audashare itp. - zaliczono dziesiątki szkoleń i wykonano dziesiątki tysięcy wyliczeń.
    - Cały czas staramy się poszerzać wiedzę wymieniając się doświadczeniami z najlepszymi rzeczoznawcami w Polsce. Naszym celem jest dokładność, solidność i profesjonalizm - firmy współpracujące kwalifikują nas bardzo wysoko względem jakości wykonywanych usług.
    - Pełen przekrój oględzin szkodowych - nie ma znaczenia czy to będzie samochód osobowy, motocykl, przyczepa, ciągnik rolniczy, maszyna budowlana, zalanie czy pożar - wykonujemy oględziny szkód wszystkich rodzajów.
    - Przez kilkanaście lat z rzędu wykonywano pełną likwidację szkód dla STU Ergo Hestia S.A. i TUiR Warta S.A. zaczynając od przyjmowania pełnej dokumentacji zgłoszeniowej, poprzez wykonanie oględzin ze sporządzaniem ekspertyz technicznych i wykonywaniem do nich kosztorysów a skończywszy na korespondencji z urzędami oraz sporządzaniem decyzji zgodnie z Kodeksem Cywilnym lub zgodnie z Ogólnymi Warunkami Ubezpieczeń - zlikwidowano kilkadziesiąt tysięcy szkód komunikacyjnych i majątkowych.
    - Dodatkowo sporządzamy konfrontacje pojazdów powypadkowych z ustaleniem zakresu odpowiedzialności, sporządzamy opinie dotyczące prawidłowości wykonanych napraw z wykorzystaniem elektronicznych mierników powłok lakierniczych i innych laserowych urządzeń pomiarowych oraz diagnostycznych.

    Obsługiwane powiaty:

    WARMIŃSKO-MAZURSKIE:
    Olsztyński - Olsztyn, Świątki, Dobre Miasto, Jonkowo, Gietrzwałd, Olsztynek, Dywity, Stawiguda, Purda, Barczewo, Jeziorany, Kolno, Biskupiec.
    Bartoszycki - Bartoszyce, Górowo Iławeckie, Sępopol, Bisztynek.
    Kętrzyński - Kętrzyn, Reszel, Barciany, Korsze, Srokowo.
    Lidzbarski - Lidzbark Warmiński, Orneta, Lubomino, Kiwity.
    Ostródzki - Ostróda, Miłomłyn, Dąbrówno, Grunwald, Morąg, Łukta, Miłakowo, Małdyty.
    Nidzicki - Nidzica, Kozłowo, Janowiec Kościelny, Janowo.
    Działdowski - Działdowo, Iłowo-Osada, Lidzbark, Płośnica, Rybno.
    Mrągowski - Mrągowo, Sorkwity, Piecki, Mikołajki.
    Elbląski - Elbląg, Milejewo, Tolkmicko, Gronowo Elbląskie, Rychliki, Pasłęk, Markusy, Młynary, Godkowo.
    Iławski - Iława, Susz, Zalewo, Kisielice, Lubawa.
    Nowomiejski - Nowe Miasto Lubawskie, Biskupiec, Kurzętnik, Grodziczno.
    Szczycieński - Szczytno, Pasym, Wielbark, Jedwabno, Świętajno, Rozogi, Dźwierzuty.
    Pilski - Pisz, Ruciane-Nida, Biała Piska, Orzysz.
    Gołdapski - Gołdap, Dubeninki, Banie Mazurskie.
    Giżycki - Giżycko, Ryn, Miłki, Wydminy, Kruklanki.
    Węgorzewski - Węgorzewo, Pozezdrze, Budry.
    Braniewski - Braniewo, Frombork, Płoskinia, Pieniężno, Wilczęta, Lelkowo.
    Olecki - Olecko, Świętajno, Kowale Oleckie, Wieliczki.
    Ełcki - Ełk, Stare Juchy, Kalinowo, Prostki.

    MAZOWIECKIE:
    Mławski - Mława, Szreńsk, Wiśniewo, Radzanów, Strzegowo, Lipowiec Kościelny, Stupsk, Szydłowo, Wieczfnia Kościelna, Dzierzgowo.
    Ciechanowski - Ciechanów, Glinojeck, Regimin, Grudusk, Sońsk, Gołymin-Ośrodek, Ojrzeń, Opinogóra Górna.
    Przasnyski - Przasnysz, Chorzele, Krzynowłoga Mała, Jednorożec, Czernice Borowe, Krasne.
    Ostrołęcki - Ostrołęka, Łyse, Czarnia, Myszyniec, Kadzidło, Baranowo, Lelis, Rzekuń, Olszewo-Borki, Troszyn, Goworowo, Czerwin.

    Pozostałe

    Rzeczoznawca Samochodowy - Ciechanów



    Powiat Olsztyński - powiat w Polsce (województwo warm.-mazur.), uformowany w 1999 w związku z przebudową administracyjną. Rezydencją powiatu jest Olsztyn. W skład powiatu wchodzą: gminy miejsko-wiejskie: Barczewo, Dobre Miasto, Biskupiec, Olsztynek, Jeziorany; gminy wiejskie: Gietrzwałd, Dywity, Jonkowo, Purda, Kolno, Stawiguda, Świątki. Na terenie powiatu leżą miasta: Biskupiec, Barczewo, Jeziorany, Dobre Miasto, Olsztynek.
    Powiat Lidzbarski - powiat w Polsce (woj. warm-mazur), utworzony w 1999 r. w związku z odnową administracyjną. Jego stolicą jest miasto Lidzbark Warmiński. W skład powiatu wchodzą: gminy miejskie: Lidzbark Warmiński; gminy miejsko-wiejskie: Orneta; gminy wiejskie: Lidzbark Warmiński, Kiwity, Lubomino; miasta: Lidzbark Warmiński, Orneta.
    Powiat Bartoszycki - powiat w Polsce (woj. warm.-mazur.), wykreowany w 1999 r. w związku z reorganizacją administracyjną. Siedzibą powiatu jest miasto Bartoszyce. Powiat od strony północnej graniczy z obwodem kaliningradzkim, od wschodu z powiatem kętrzyńskim, od południa z powiatem olsztyńskim i lidzbarskim, a od zachodu z powiatem braniewskim. Na obszarze powiatu znajduje się międzynarodowe przejście graniczne z Rosją w Bezledach. W skład powiatu wchodzą: gminy miejskie: Bartoszyce, Górowo Iławeckie; gminy miejsko-wiejskie: Bisztynek, Sępopol; gminy wiejskie: Bartoszyce, Górowo Iławeckie; miasta: Górowo Iławeckie, Bartoszyce, Bisztynek, Sępopol.
    Powiat Kętrzyński - powiat w Polsce (woj. warm-mazur), wykonany w 1999 w związku z przebudową administracyjną. Rezydencją powiatu jest miasto Kętrzyn. Powiat od północy graniczy z Obwodem Kaliningradzkim Federacji Rosyjskiej. Powierzchnia powiatu zajmuje obszar 1212,97 km2, a teren ten zamieszkuje 67.202 osób. W skład powiatu wchodzą: gminy miejskie: Kętrzyn; gminy miejsko-wiejskie: Korsze, Reszel; gminy wiejskie: Kętrzyn, Barciany, Srokowo; miasta: Korsze, Kętrzyn, Reszel.
    Powiat Mrągowski - powiat w Polsce (woj. warm.-mazur.), sformowany w 1999 w związku z reorganizacją administracyjną. Siedzibą powiatu jest miasto Mrągowo. W skład powiatu wstępują: gminy miejskie: Mrągowo; gminy miejsko-wiejskie: Mikołajki; gminy wiejskie: Piecki, Mrągowo, Sorkwity; miasta: Mrągowo, Mikołajki.
    Powiat Nidzicki - powiat w Polsce (woj. warm-mazur), wykreowany w 1999 w związku z odnową administracyjną. Siedzibą powiatu jest miasto Nidzica. W skład powiatu wstępują: gminy miejsko-wiejskie: Nidzica; gminy wiejskie: Janowo, Janowiec Kościelny, Kozłowo; miasta: Nidzica.
    Powiat Działdowski - powiat w Polsce (woj. warmińsko-mazurskie), wytworzony w 1999 w związku z przebudową administracyjną. Siedzibą powiatu jest miasto Działdowo. Powiat jest najbardziej wysuniętym powiatem na południe w województwie warmińsko-mazurskim. Należy do Związku Powiatów Polskich. W skład powiatu wchodzą: Gminy miejskie: Działdowo; Gminy miejsko-wiejskie: Lidzbark; Gminy wiejskie: Iłowo-Osada, Działdowo, Płośnica, Rybno; Miasta: Działdowo, Lidzbark.
    Powiat Braniewski - powiat w Polsce (województwo warmińsko-mazurskie), uformowany w 1999 w związku z przebudową administracyjną. Siedzibą powiatu jest miasto Braniewo. W skład powiatu wchodzą: gminy miejskie: Braniewo; gminy miejsko-wiejskie: Frombork, Pieniężno; gminy wiejskie: Lelkowo, Braniewo, Płoskinia, Wilczęta; miasta: Frombork, Braniewo, Pieniężno.
    Powiat Elbląski - powiat w Polsce (woj. warm.-mazur.), wykonany w 1999 r. w związku z reorganizacją administracyjną. Siedzibą powiatu jest miasto Elbląg. W skład powiatu wstępują: gminy miejsko-wiejskie: Pasłęk, Młynary, Tolkmicko; gminy wiejskie: Godkowo, Elbląg, Markusy, Gronowo Elbląskie, Milejewo, Rychliki; miasta: Pasłęk, Młynary, Tolkmicko.
    Powiat Iławski - powiat w Polsce (województwo warm-mazur), wykreowany w 1999 w związku z odnową administracyjną. Rezydencją powiatu jest miasto Iława. W skład powiatu wchodzą: gminy miejskie: Iława, Lubawa; gminy miejsko-wiejskie: Susz, Kisielice, Zalewo; gminy wiejskie: Iława, Lubawa; miasta: Lubawa, Iława, Susz, Kisielice, Zalewo.
    Powiat Nowomiejski - powiat w Polsce (województwo warmińsko-mazurskie), stworzony w latach 1948 - 1975 (jako następca powiatu lubawskiego, a ponownie uformowany w r. 1999 w związku z przebudową administracyjną. Siedzibą powiatu jest miasto Nowe Miasto Lubawskie. Powiat nowomiejski leży w południowo-zachodniej części województwo warm.-mazur.go i składa się z: gminy miejskiej: Nowe Miasto Lubawskie; gmin wiejskich: Grodziczno, Biskupiec, Kurzętnik, Nowe Miasto Lubawskie; miasta: Nowe Miasto Lubawskie.
    Powiat Szczycieński - powiat w Polsce (województwo warmińsko-mazurskie), stworzony w 1999 w związku z przebudową administracyjną. Siedzibą powiatu jest miasto Szczytno. W skład powiatu wchodzą: gminy miejskie: Szczytno; gminy miejsko-wiejskie: Pasym; gminy wiejskie: Jedwabno, Dźwierzuty, Szczytno, Rozogi, Świętajno, Wielbark; miasta: Szczytno, Pasym.
    Powiat Piski - powiat w Polsce (woj. warm.-mazur.), sformowany w 1999 w związku z przebudową administracyjną. Rezydencją powiatu jest miasto Pisz. W skład powiatu wchodzą: gminy miejsko-wiejskie: Orzysz, Biała Piska, Pisz, Ruciane-Nida; miasta: Orzysz, Pisz, Biała Piska, Ruciane-Nida.
    Powiat Giżycki - powiat w Polsce (województwo warmińsko-mazurskie), ukonstytuowany w 1999 w związku z odnową administracyjną. Rezydencją powiatu jest miasto Giżycko. W skład powiatu wstępują: gminy miejskie: Giżycko; gminy miejsko-wiejskie: Ryn; gminy wiejskie: Kruklanki, Giżycko, Miłki, Wydminy; miasta: Giżycko, Ryn.
    Powiat Węgorzewski - powiat w Polsce (województwo warm-mazur), stworzony w 2002 z części powiatu giżyckiego. Rezydencją powiatu jest miasto Węgorzewo. W skład powiatu wstępują: gmina miejsko-wiejska: Węgorzewo; gminy wiejskie: Budry, Pozezdrze; miasto: Węgorzewo.
    Powiat Gołdapski - powiat w Polsce (województwo warm-mazur), ukonstytuowany w 2002 w wyniku podziału powiatu olecko-gołdapskiego. Rezydencją powiatu jest miasto Gołdap. Powiat od strony północnej graniczy z obwodem kaliningradzkim, od wschodu z województwem podlaskim, od południa z powiatem oleckim i giżyckim, a od zachodu z powiatem węgorzewskim. Do końca 2001 teren obecnego powiatu był podzielony pomiędzy powiaty: olecko-gołdapski (gminy: Gołdap i Dubeninki) oraz powiat giżycki (gmina Banie Mazurskie). W skład powiatu wstępują: gminy miejsko-wiejskie: Gołdap; gminy wiejskie: Banie Mazurskie, Dubeninki; miasta: Gołdap.
    Powiat Olecki - powiat w Polsce (woj. warm.-mazur.), wykonany w 2002 r. przez podział powiatu olecko-gołdapskiego. Rezydencją powiatu jest miasto Olecko. W skład powiatu wstępują: gminy miejsko-wiejskie: Olecko; gminy wiejskie: Świętajno, Kowale Oleckie, Wieliczki; miasta: Olecko.
    Powiat Ełcki - powiat w Polsce (województwo warm-mazur), ukonstytuowany w 1999 w związku z reorganizacją administracyjną. Siedzibą powiatu jest miasto Ełk. W skład powiatu wchodzą: gminy miejskie: Ełk; gminy wiejskie: Kalinowo, Ełk, Prostki, Stare Juchy; miasta: Ełk.
    Powiat Mławski - powiat w Polsce (w północnej części woj. mazowieckiego), stworzony w 1999 r. w związku z reorganizacją administracyjną. Siedzibą powiatu jest miasto Mława. W skład powiatu wstępują: gminy miejskie: Mława; gminy wiejskie: Lipowiec Kościelny, Dzierzgowo, Strzegowo, Radzanów, Szreńsk, Stupsk, Wieczfnia Kościelna, Szydłowo, Wiśniewo; miasta: Mława.
    Powiat Przasnyski - powiat w Polsce, w północnej części województwo mazowieckiego, stworzony w 1999 r. w związku z przebudową administracyjną. Rezydencją powiatu jest miasto Przasnysz. W skład powiatu wstępują: gminy miejskie: Przasnysz; gminy miejsko-wiejskie: Chorzele; gminy wiejskie: Jednorożec, Czernice Borowe, Krzynowłoga Mała, Krasne, Przasnysz; miasta: Przasnysz, Chorzele.
    Powiat Ciechanowski - powiat w Polsce (województwo mazowieckie), uformowany w 1999 r. w związku z odnową administracyjną. Rezydencją powiatu jest miasto Ciechanów. W skład powiatu wchodzą: gminy miejskie: Ciechanów; gminy miejsko-wiejskie: Glinojeck; gminy wiejskie: Gołymin-Ośrodek, Ciechanów, Ojrzeń, Grudusk, Regimin, Opinogóra Górna, Sońsk; miasta: Ciechanów, Glinojeck.
    Powiat Ostrołęcki - powiat w Polsce (w północno-wschodniej części woj. mazowieckiego), wykreowany w 1999 r. w związku z odnową administracyjną. Rezydencją powiatu jest miasto Ostrołęka. Obejmuje w większości terytorium byłego woj. ostrołęckiego. W skład powiatu wstępują: gminy miejsko-wiejskie: Myszyniec; gminy wiejskie: Czarnia (najmniejsza), Kadzidło (największa), Baranowo, Goworowo, Czerwin, Łyse, Lelis, Rzekuń, Olszewo-Borki, Troszyn; miasta: Myszyniec.
    Powiat Ostródzki - powiat w Polsce (województwo warmińsko-mazurskie), ukształtowany w 1999 w związku z przebudową administracyjną. Siedzibą powiatu jest miasto Ostróda.


    Kradzież a przywłaszczenie w ubezpieczeniu Auto-casco. Ubezpieczenie auto casco jest jednym z najpopularniejszych i najentuzjastyczniej zdobywanych ubezpieczeń. Produkt ten udzielany jest przez znakomitą większość ubezpieczycieli działających na polskim rynku w obrębie ubezpieczeń majątkowych. Popularność tego ubezpieczenia wynika również z faktu, że pojazdy, niezmiennie niezbędne w codziennym funkcjonowaniu, nierzadko stanowią mienie nabyte kosztem pewnych wyrzeczeń, lub długotrwałego odkładania środków finansowych. To po wielokroć przesądza o chęci maksymalnego zabezpieczenia swego dorobku i stanowi asumpt do zawarcia umowy ubezpieczenia autocasco z uwzględnieniem przede wszystkim odszkodowania w wypadku straty samochodu, niezależnie od okoliczności w jakich doszło do straty pojazdu. Z lektury treści owu ac przedkładanych przez kilkunastu ubezpieczycieli wynika, że w produktach tych towarzystwa ubezpieczeń, przewidując odszkodowanie w wypadku kradzieży, wyłączają jednakowoż swą odpowiedzialność, gdy utrata samochodu nastąpi w wyniku przywłaszczenia. Niektórzy ubezpieczyciele decydują sie w sposób niewątpliwy zawrzeć w wyłączeniach te przyczynę utraty samochodu, stosując terminologie przywłaszczenia dość rozbudowaną i w miarę przystępną dla szablonowego ubezpieczającego. Taką terminologie – choć mogącą jednak sprawić nieco problemu z jej zrozumieniem z uwagi na specyficzne jej sformułowanie – wprowadziła np. Compensa TU S.A. Vienna Insurance Group. Ubezpieczyciel ten, w § 8 ust. 8, pkt 10, lit. a) o.w.u. ubezpieczenia pojazdów „Compensa Komunikacja” zawarł zapis, iż przywłaszczeniem jest „włączenie do swego majątku samochodu, jego części lub wyposażenia, jeżeli przywłaszczona rzecz wcześniej znajdowała się w legalnym dysponowaniu sprawcy”. Jednakowe rozporządzenie wprowadziło PZM TU S.A. Vienna Insurance Group. PZU S.A. zaś w swym ubezpieczeniu auto casco przywłaszczenie zdefiniowało jako „bezprawne włączenie samochodu do swego majątku lub wykonywanie wobec niego w inny sposób uprawnień właściciela przez osobę prawnioną do korzystania z pojazdu „w tym przypadku aczkolwiek duże zastrzeżenia budzi wprowadzenie alternatywy w postaci wykonywania innych uprawnień właścicielskich – jest to rozszerzenie niezrozumiałe i przez to budzące poważne wątpliwości. Również UNIQA TU S.A. sformułowało terminologie przywłaszczenia w sposób dość przystępny zawierając w o.w.u. Auto Casco rozporządzenie, iż przywłaszczeniem jest „rozporządzenie cudzym mieniem jak własnym, gdy to mienie wcześniej legalnie znalazło sie we władaniu sprawcy” .Pomimo dość jasnego zdefiniowania pojęcia „przywłaszczenie”, może warto byłoby jeszcze dla ułatwienia zastąpić sformułowanie „rozporządzenie cudzym mieniem” np. sformułowaniem „rozporządzenie mieniem ubezpieczonego”. Większości jednakże przypadków terminologie przywłaszczenia zawartą w ogólnych warunków ubezpieczenia ograniczają sie niestety wyłącznie do odesłania ubezpieczającego do odpowiedniego przepisu ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (dalej: k.k.), który penalizuje ten czyn zabroniony. W konsekwencji ubezpieczający zostaje odesłany do lektury kodeksu karnego, tj. do przepisu art. 284. Rozwiązanie takie zostało zastosowane przez MTU Moje Towarzystwo Ubezpieczeń S.A. w ubezpieczeniu „Mój pojazd” – w § 3 ust. 28 ogólnych warunków ubezpieczenia zdefiniowano bowiem przywłaszczenie jako „zachowanie wyczerpujące znamiona czynu określonego w art. 284 k.k.”Podobny zapis zastosowało STU ergo Hestia S.A. określając w ubezpieczeniu auto casco dla klientów indywidualnych i małych i średnich przedsiębiorstw przywłaszczenie jako „działanie wyczerpujące znamiona czynu określonego w art. 284 k.k.” HDI Asekuracja TU S.A. zaś, w § 2 pkt 4 ogólnych warunków ubezpieczenia Auto casco zastrzegło, iż „w pojęciu kradzieży nie mieści się przywłaszczenie o znamionach objętych art. 284 k.k.i wymuszenie rozbójnicze z art. 282 k.k.”Również TUiR WARTA S.A. w proponowanym ubezpieczeniu ac w słowniczku pojęć zawartym w § 2 ogólnych warunków ubezpieczenia, definiując kradzież wprowadziła zamierzenie, iż „pojęcie to nie obejmuje przywłaszczenia, o którym mowa w art. 284 k.k.”.Także PTU S.A. wyłączyło ryzyko przywłaszczenia definiując je jako „działanie sprawcy o znamionach określonych w art. 284 Kodeksu Karnego” Podobne terminologie przystały również Liberty Direct i Generali TU S.A. Tak oznaczony zakres ubezpieczenia wyklucza wypłatę odszkodowania w sytuacji, gdy do straty pojazdu dojdzie np. w przypadku pozostawienia go w warsztacie naprawczym, myjni czy też u komisanta – stosownie do przepisów kodeksu karnego bowiem, popełniony tu czyn nosi znamiona przywłaszczenia, tj. przestępstwa określonego w art. 284 k.k. Oznacza to zatem brak odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń ze względu na wprowadzone do ubezpieczenia ac wyłączenie szkody powstałej na skutek przywłaszczenia pojazdu. Nie kwestionując prawa zakładu ubezpieczeń do kształtowania zakresu ochrony ubezpieczeniowej zauważyć natomiast trzeba, że przeciętny ubezpieczający wykupując ubezpieczenie auto casco oczekuje jak najpełniejszej ochrony ubezpieczeniowej, szczególnie w zakresie straty samochodu. Nie będąc jednakowoż znawcą prawa karnego, niezależnie od okoliczności, w których doszło do utraty pojazdu, w jego ocenie zawsze będzie to utrata w wyniku kradzieży. Dla ubezpieczającego bowiem, przy ocenie zdarzenia rozstrzygający będzie skutek tego zdarzenia, a nie kwalifikacja prawna czynu, w wyniku którego doszło do straty samochodu. Dlatego też utrata pojazdu po uprzednioszym pozostawieniu go w warsztacie naprawczym, myjni czy też komisie, niezależnie od podmiotu odpowiedzialnego z całą pewnością w ocenie poszkodowanego będzie kradzieżą. Niezależnie od negatywnej oceny sposobu zdefiniowania pojęcia „przywłaszczenie”, tj. poprzez odesłanie ubezpieczającego do przepisów kodeksu karnego, warto wspomnieć, że znaczenie przepisów penalizujących kradzież i przywłaszczenie nie pozwala przeciętnemu ubezpieczającemu na zrozumienie różnicy pomiędzy tymi dwoma przestępstwami. Zgodnie bowiem z art. 278 § 1 k.k. do kradzieży dochodzi, gdy sprawca zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą, przywłaszczenie zaś, stosownie do art. 284 § 1 k.k. ma miejsce wówczas, gdy sprawca przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą lub prawo majątkowe. W konsekwencji, odesłanie ubezpieczającego po wyjaśnienie pojęcia „przywłaszczenie” do przepisu kodeksu karnego oznacza otrzymanie przez ubezpieczającego informacji, iż „przywłaszczenie to sytuacja, gdy sprawca sobie coś przywłaszcza”, co sprowadza sie do informacji, że „przywłaszczenie to przywłaszczenie”. Ma tu zatem miejsce definiowanie wyrażenia poprzez powołanie tego właśnie wyrażenia – już samo to – o czym będzie mowa później – stanowi o niejasności sformułowania ogólnych warunków ubezpieczenia, które wmyśl ustawy winny być precyzyjne i zrozumiałe. Jak wspomniano, przeciętny ubezpieczający z pewnością ma problemy ze zrozumieniem różnicy pomiędzy kradzieżą, a przywłaszczeniem – z przepisów kodeksu karnego wynika jedynie to, że kradzieżą jest zabór w celu przywłaszczenia, podczas gdy w przypadku przywłaszczenia element zaboru nie występuje. Nie wydaje sie, by przeciętny ubezpieczający zdawał sobie sprawę, że „przez zabór należy rozumieć wyjęcia władztwa osoby nią władającej (właściciela, posiadacza, dzierżyciela) i przeniesienie go w sferę władztwa sprawcy zaboru” i co w konsekwencji oznacza brak tego elementu w przypadku przywłaszczenia. Zrozumienie pojęcia „przywłaszczenie” wymaga zatem od ubezpieczającego – choć tak być nie powinno – sięgnięcia do innych źródeł, niż kodeks karny, źródeł łatwo dostępnych i zrozumiałych. Sięgnąwszy do „Słownika języka polskiego PWN – wydania internetowego” przeczytać można, że przywłaszczenie jest to „przestepstwo polegąjce na bezprawnym rozporządzeniu jak swoją własnością cudzym mieniem ruchomym”. Biorąc pod uwagę, jak powszechnym nośnikiem informacji jest internet oraz to, iż wiarygodność słownika języka polskiego firmowanego przez wydawnictwo PWN nie powinna być kwestionowana, zawarta tam definicja przywłaszczenia nadal nie wyjaśnia, na czym polega różnica pomiędzy przywłaszczeniem, a kradzieżą. Prawdopodobnie terminologie przywłaszczenia można znaleźć w niektórych słownikach języka polskiego, czy też w słownikach wyrazów obcych, jednak nie można z góry założyć, że przeciętny ubezpieczający będzie dysponował lub będzie miał dostęp, nie tylko do kodeksu karnego, ale także – z uwagi na to, że sam kodeks niczego nie wyjaśni – do słowników, w których znajdzie zrozumiałą definicje przywłaszczenia. Prawidłową definicje przywłaszczenia można znaleźć np. w „encyklopedii Prawa”, do której przeciętny ubezpieczający zazwyczaj dostępu jednak nie ma i – co więcej – nie ma świadomości, że takowa w ogóle istnieje. Zgodnie z definicją tam zawartą „przywłaszczenie polega na rozporządzeniu cudzą rzeczą lub prawem majątkowym jak własnym i gdy ta rzecz lub prawo legalnie znalazły sie w posiadaniu sprawcy, np. sprawca pożyczył rzecz, a następnie odmówił jej oddania „W wypadku, gdy ubezpieczający nie dysponuje ani słownikami, ani też „encyklopedią prawa” może sięgnąć także po orzecznictwo, w którym sądy powszechne i SN wskazały w sposób jasny różnice pomiędzy przywłaszczeniem a kradzieżą. I tak np. w wyroku SN z dnia 6 stycznia 1978 r. (sygn. akt V KR 197 / 77) Sąd stwierdził, iż „przywłaszczeniem w rozumieniu kodeksu karnego jest bezprawne, z wyłączeniem osoby uprawnionej, rozporządzenieznajdującym sie w władaniu sprawcy, cudzym mieniem ruchomym przez włączenie go do majątku swego lub innej osoby i powiększenie w ten sposób swojego lub innej osoby stanu posiadania” Również w wyroku SN z dnia 4 sierpnia 1978 r. (sygn. akt Rw 285 / 78) Sąd zauważył, iż „różnica miedzy przestępstwem kradzieży (art. 203 § 1 k.k – w obecnym stanie prawnym art. 278 § 1 k.k. ) a przestępstwem przywłaszczenia (art. 204 § 1 k.k – w obecnym stanie prawnym art. 284 § 1 k.k. ) polega na tym, że sprawca kradzieży zabiera z posiadania innej osoby cudze mienie ruchome w celu przywłaszczenia, natomiast sprawca przestępstwa określonego w art. 204 § 1 k.k. przywłaszcza sobie cudze mienie ruchome, które nie zostało mu powierzone, wszelakoże znalazło sie już w jego legalnym, nie bezprawnym, posiadaniu”. Powyższe, wskazane przez SN rozumienie pojęcia przywłaszczenie jest oczywiste dla osób obeznanych z zasadami prawa karnego – nie tylko z prawem materialnym, ale także doktryną i judykaturą. Typowy ubezpieczający wiedzy takiej nie posiada, dlatego też konstruowanie wyłączenia spod ochrony ubezpieczeniowej w sposób uniemożliwiający ubezpieczającemu zrozumienie jego sensu i korzystanie przez zakład ubezpieczeń z „dobrodziejstwa” tego wyłączenia jest ze strony zakładu ubezpieczeń ewidentnym nadużyciem, a przede wszystkim naruszeniem przepisu art. 12 ust. ł ustawy z dnia 22 maja 200ł r. o działalności ubezpieczeniowej (dalej: u.d.u.), który stanowi, że ogólne warunki ubezpieczenia i umowa ubezpieczenia powinny być formułowane jednoznacznie i w sposób zrozumiały, przy czym stosownie do ust. 4 powołanego art., postanowienia sformułowane niejednoznacznie interpretuje sie na korzyść ubezpieczającego, ubezpieczonego, uposażonego lub uprawnionego z umowy ubezpieczenia. Warto zauważyć, że także linia orzecznictwa istniejąca jeszcze przed wejściem w życie powołanego przepisu z całą stanowczością opowiadała sie za ochroną konsumenta w podobnych przypadkach zaznaczając, że konsument nie może ponosić negatywnych konsekwencji niestarannej redakcji ogólnych warunków ubezpieczenia i zawartych w nich niejasnych sformułowań. Można tu powołać wiele orzeczeń, m.in. orzeczenie SN z dnia 10 grudnia 200ł r. (sygn. akt V CK ł5 / 0ł), w myśl którego w razie niejasności czy wątpliwości co do poszczególnych postanowień owu, należy interpretować na korzyść ubezpieczonego. Sprzeczne z zasadami współżycia społecznego jest obciążanie ubezpieczonych negatywnymi konsekwencjami wadliwej i niedbałej ich redakcji. Podobną opinie SN wyraził w wyroku z dnia 18 marca 200ł r. (sygn. akt IV CKN 1858 / 00), w którym podkreślił także, że ubezpieczyciel jako autor ogólnych warunków ubezpieczenia, a przy tym profesjonalista, ma obowiązek sformułować je precyzyjnie. W tym miejscu należy jednakowoż przeanalizować kwestie, czy w omawianym wypadku przepis art. 12 ust. 4 u.d.u. nakazujący interpretacje nierównobrzmiących postanowień owu na korzyść konsumenta rzeczywiście będzie miał zastosowanie. Postanowienie bowiem odsyłające do kodeksu karnego po terminologie pojęcia „przywłaszczenie” wydaje sie być postanowieniem niekwestionowanym. Zrozumienie tego postanowienia nie wymaga interpretacji, lecz sięgnięcia do specjalistycznych, a zatem najczęściej niedostępnych, materiałów – doktryny, czy też orzecznictwa. Znaczenie pojęcia „przywłaszczenie” funkcjonujące w prawie karnym jest oczywiste – jasno wskazuje cechy tego czynu zabronionego, a co za tym idzie jego kwalifikacje prawną. Na czym miałaby zatem polegać korzystna dla konsumenta interpretacja postanowienia owu określającego przywłaszczenie jako czyn z art. 284 § 1 k.k. i jaki byłby jej wynikł. Odpowiadając na to pytanie warto byłoby może przeanalizować powyższy problem w kontekście zakwalifikowania tego postanowienia do grupy klauzul niedozwolonych, o których mowa w art. ł85 § 1 ustawy z dnia 2ł kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (dalej: k.c.). Powołany wpierw art. 12 ust. 3 u.d.u. stanowi, iż o.w.u. plus umowa ubezpieczenia powinny być formułowane jednoznacznie i w sposób zrozumiały – jest to bezwzględnie obowiązująca norma chroniąca prawa i interesy ubezpieczającego, a jej naruszenie może skutkować naruszeniem interesów ubezpieczającego. Stosowanie w owu niezrozumiałych postanowień jest już samo w sobie naruszeniem prawa ubezpieczającego do czytelnego dla niego ujęcia warunków umowy. Jest bezwzględnym prawem i służy ochronie interesów ubezpieczającego otrzymanie wzorca umownego precyzującego w najwyższym stopniu jego prawa i obowiązki, ponieważ od tego zależy ocena ubezpieczenia, jego wybór przez ubezpieczającego, a przede wszystkim jego oczekiwania wobec ubezpieczyciela w związku z zawartą umową, w tym przekonanie o prawie do odszkodowania w wypadku straty pojazdu niezależnie od jej okoliczności. O ile przyjmie sie, że zamierzenie odsyłające do kodeksu karnego po terminologie przywłaszczenia może być uznane za jednoznaczne, o tyle z całą pewnością zrozumiałe dla ubezpieczającego nie jest. Postanowienie to zatem nie spełnia wymogu zawartego w art. 12 ust. ł u.d.u. zrozumiałego formułowania postanowień o.w.u. – a wiec obowiązku sprecyzowania praw ubezpieczającego – co w konsekwencji przesądza o naruszeniu interesu ubezpieczającego, gdyż kształtuje prawo ubezpieczającego w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami. Tym samym, stosownie do art. ł85 § 1 k.c., postanowienie takie należałoby zakwalifikować do grupy klauzul niedozwolonych, co stosownie do powołanego art. w konsekwencji oznaczałoby, iż postanowienie to nie wiąże konsumenta – ubezpieczającego. Zauważyć także trzeba, iż katalog klauzul niedozwolonych zawarty w art. ł85 k.c. jest katalogiem otwartym. Niewątpliwie pojecie „przywłaszczenie” definiowane poprzez odesłanie do przepisu art. 284 § 1 k.k. – takiego wyjaśnienia niezawierającego – na podstawie art. 12 u.d.u. winno skutkować uznaniem tego postanowienia za niezrozumiałe, a przez to naruszające prawo konsumenta, a wiec niedozwolone, co oznacza wykluczenie możliwości stosowania wyłączenia spod ochrony ubezpieczeniowej przypadków straty pojazdu w wyniku przywłaszczenia. W konsekwencji takie szkody należy traktować jako szkody kradzieżowe z uwagi na potoczne rozumienie każdej straty pojazdu jako kradzieży – najistotniejszy winien tu być zatem skutek zdarzenia, a nie jego kwalifikacja prawna. Nawet jeżeli definiując w ogólnych warunkach ubezpieczenia pojecie „kradzież”, „kradzież z włamaniem”, „kradzież rozbójnicza”, zakład ubezpieczeń odeśle ubezpieczającego do odpowiednich przepisów k , to wszelako – w przeciwieństwie do pojęcia „przywłaszczenie” – pojecie „kradzież”, jako funkcjonujące w powszechnym obrocie, raczej nie budzi wątpliwości. Jednak jeśli brak jest w owu zrozumiałych i precyzyjnych definicji obu tych pojęć, szkody powstałe w wyniku przywłaszczenia winny zostać zaliczone do szkód kradzieżowych. Takie zdanie wyraził w kilku orzeczeniach SN. I tak, w wyroku z dnia 28 listopada 2002 r. (sygn. akt II CKN 1046 / 00), SN stwierdził, że jeżeli wolą zakładu ubezpieczeń byłoby, aby określenie „kradzież" rozumieć wyłącznie tak jak przewidują to przepisy k , to powinien to wyraźnie zastrzec w treści AC. Tylko wtedy mógłby sie skutecznie powoływać na brak swojej odpowiedzialności za szkody spowodowane przywłaszczeniem samochodu przez komisanta, któremu ubezpieczony powierzył pojazd. W uzasadnieniu tego orzeczenia SN zakwestionował opinie Sądu Apelacyjnego, w której uznał on, że użyte w ogólnych warunków ubezpieczenia AC określenie „kradzież” jest jednoznacznie rozumiane w prawie karnym i języku potocznym, zatem oczywiste było, iż zdarzenie, które spowodowało szkodę, nie było kradzieżą, lecz przywłaszczeniem. Kwestionując powyższe stwierdzenie SN uznał, że poza terminologią prawa karnego, która rzeczywiście wyraźnie odróżnia przestępstwo kradzieży od przywłaszczenia, brak takiej wyraźnej dystynkcji pomiędzy tymi pojęciami. Sąd stwierdził również, iż w języku potocznym wcale tak wyraźnie nie odróżnia sie kradzieży od przywłaszczenia. W tej sytuacji, jeżeli w ogólnych warunkach ubezpieczenia AC zakład ubezpieczeń przyjął na siebie odpowiedzialność za szkody spowodowane kradzieżą, bez bliższego sprecyzowania jak rozumieć ten termin, jakiekolwiek wątpliwości związane z wykładnią tego określenia nie mogą obciążać ubezpieczonego. Opinia ta ma zastosowanie nie tylko do niewystarczającego i niewłaściwego zdefiniowania pojęcia „kradzież”, ale także pojęcia „<a href="http://www.rzeczoznawca-blog.olsztyn.pl/">przywłaszczenie</a>” jako wyłączenia spod ochrony ubezpieczeniowej, gdyż od tego właśnie zależy zakres odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń. Sąd stwierdził także, iż zakład ubezpieczeń, jeżeli rzeczywiście chciał ograniczyć swoją odpowiedzialność tylko do szkód spowodowanych kradzieżą w rozumieniu przepisów kodeksu karnego, powinien wyraźnie sprecyzować to w ogólnych warunków ubezpieczenia AC. Niewątpliwie zdefiniowanie przywłaszczenia, poprzez odesłanie ubezpieczającego do przepisów kodeksu karnego nie może być uznane za wyraźne sprecyzowanie tego pojęcia. Oczywiste jest, że każde niezrozumiałe rozporządzenie umowne może skutkować dla ubezpieczającego negatywnymi konsekwencjami, dlatego też warto podkreślić, iż oprócz sformułowania wymogu jasności i precyzji postanowień owu SN wielokrotnie podkreślał także cel umowy ubezpieczenia i jej funkcje ochronną, co również wiąże sie z koniecznością interpretowania postanowień niejasnych i nieprecyzyjnych na korzyść konsumenta. Przywołać tu można choćby wyrok SN z dnia 28 maja 1997 r. (sygn. akt III CKN 76 / 97), w którym Sąd wyraził opinie, iż zarówno przepisy normujące umowy, jak i regulujące je postanowienia ogólnych warunków umów, jak też indywidualnie uzgadniane umowy nie powinny być interpretowane w sposób oderwany od ich natury i funkcji. Umowa ubezpieczeniowa ma pełnić funkcje ochronną, z czego wynika, że miarodajny dla wykładni jej postanowień jest punkt widzenia tego, kto jest chroniony. Podobne stanowisko Sąd zajął w orzeczeniu z dnia 5 września 2008 r. (sygn. akt I CSK 64 / 08) wskazując, iż przy wykładni postanowień ubezpieczenia, w tym o.w.u. należy uwzględniać cel umowy i interesy ubezpieczającego, ubezpieczonego lub uprawnionego. Wskazane powyżej orzeczenia mają kapitalne znaczenie w kontekście skutków zastosowania wymagających interpretacji lub niezrozumiałych postanowień o.w.u. np. w postaci odesłania ubezpieczającego po terminologie <a href="http://www.rzeczoznawca-olsztyn.pl/">przywłaszczenie</a> do przepisów k . Z uwagi na sprzeczność postanowienia o.w.u. definiującego przywłaszczenie poprzez odesłanie do art. 284 § 1 k.k. z przepisem art. 12 ust. ł u.d.u., warto jest także wspomnieć o art. 58 § 1 k.c., zgodnie z którym czynność prawna sprzeczna z ustawą jest nieważna. Warto również pamiętać o art. 5 k.c., w którym ustawodawca zastrzegł, że wykorzystanie swego prawa w sposób sprzeczny ze społeczno–gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego nie jest uważane za wykonywania prawa i nie korzysta z ochrony prawnej. Jaki jest cel i funkcja ubezpieczenia, oraz to, w jaki sposób winny być konstruowane ogólnych warunków ubezpieczenia, określił SN w powołanych wpierw orzeczeniach, jak również w wielu innych, tworzących spójną linie orzecznictwa. Dlatego też niezbędne jest jasne i precyzyjne określanie przez ubezpieczycieli praw i obowiązków ubezpieczającego, jak również – co niezwykle istotne – zakresu ubezpieczenia, aby uniknąć zarzutu wykorzystywania w swej działalności słabszej pozycji konsumenta kodeksu karnego. Na rynku oferowane są także ubezpieczenia autocasco, w których odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń w przypadku utraty samochodu określona jest wyłącznie w katalogu zdarzeń objętych ochroną ubezpieczeniową, np. kradzież, kradzież rozbójnicza, krótkotrwały zabór itd. Zdarza sie, iż pojęcia te zdefiniowane są czytelnie, bywa niemniej jednak także, że definicja ma postać odesłania do kodeksu karnego. Pojecie „kradzież” przeciętnemu ubezpieczającemu nie powinno sprawiać problemu w zrozumieniu zakresu ubezpieczenia, aczkolwiek przy braku wyłączenia ryzyka w postaci przywłaszczenia, ubezpieczający zostaje wprowadzony w błąd, gdyż utrata pojazdu na skutek przywłaszczenia w jego odczuciu jest kradzieżą. Ubezpieczenia te – nie zawierając generalnego wyłączenia przywłaszczenia – czasem posługują sie jedynie wyłączeniem w postaci wskazania konkretnych okoliczności powstania szkody, np. zarobkowy wynajem pojazdów, nauka jazdy, czy też sprzedaż komisowa. Takie rozwiązanie w swym pakiecie ubezpieczeń komunikacyjnych „W drodze” zastosowało AVIVA Towarzystwo Ubezpieczeń Ogólnych S.A., które wypadek ubezpieczeniowy określiło jako „utrata samochodu lub wyposażenia dodatkowego w wyniku kradzieży, kradzieży z włamaniem albo rozboju”, przy czym pojęcia te nie zostały w żaden sposób zdefiniowane. Wyłączenia zaś obejmują szkody powstałe „podczas używania samochodu jako nauka jazdy lub do zarobkowego przewozu osób”, jak również szkody powstałe „po przekazaniu pojazdu do sprzedaży komisowej lub osobom trzecim w celu sprzedaży”. Podobne rozwiązanie przyjęło TU Allianz Polska S.A., które w wyłączeniach umieściło szkody powstałe w pojazdach należących do wypożyczalni samochodów i służących do wynajmu (§ 4 ust. 1 pkt 19 o.w.u. autocasco), kradzież zaś zdefiniowało poprzez odesłanie do odpowiednich przepisów kodeksu karnego. Nie można wykluczyć, iż w wypadku utraty pojazdu np. po oddaniu go do warsztatu naprawczego lub myjni, pomimo że wyłączenia odpowiedzialności takich przypadków nie obejmują, odszkodowanie nie zostanie wypłacone z uwagi na ściśle oznaczony zakres ubezpieczenia, który obejmuje wyłącznie kradzież. Jednak, jak powiedziano uprzednio, istniejące orzecznictwo wskazuje, że w takich przypadkach przywłaszczenie winno być traktowane na równi z kradzieżą. W wypadku bowiem niezdefiniowania pojęcia „kradzież”, bądź – zdaniem autorki – w przypadku zdefiniowania tego pojęcia w sposób dla ubezpieczającego niezrozumiały, a wiec uniemożliwiający odróżnienie kradzieży od przywłaszczenia, utratę pojazdu w wyniku przywłaszczenia należy wówczas traktować jako równorzędną z kradzieżą i zaliczyć do szkód powstałych w wyniku kradzieży. Takie stanowisko zajął SN w wyroku z dnia 12 grudnia 1997 r. – w ocenie Sądu bowiem, w takiej sytuacji nic nie wskazuje na to, by intencją ubezpieczyciela było traktowanie przywłaszczenia odmiennie niż kradzież. Skutek bowiem obu przestępstw jest dla ubezpieczającego ten sam: utrata pojazdu. Z uwagi na sprzeczność postanowienia o.w.u. definiującego przywłaszczenie poprzez odesłanie do art. 284 § 1 k.k. z przepisem art. 12 ust. ł u.d.u., warto jest także wspomnieć o art. 58 § 1 k.c., zgodnie z którym czynność prawna sprzeczna z ustawą jest nieważna. Warto również pamiętać o art. 5 k.c., w którym ustawodawca zastrzegł, iż wykorzystanie swego prawa w sposób sprzeczny ze społeczno–gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego nie jest uważane za wykonywania prawa i nie korzysta z ochrony prawnej. Jaki jest cel i funkcja ubezpieczenia, oraz to, w jaki sposób winny być konstruowane o.w.u., określił SN w powołanych wcześniej orzeczeniach, jak również w wielu innych, tworzących spójną linie orzecznictwa. Dlatego też niezbędne jest jasne i precyzyjne określanie przez ubezpieczycieli praw i obowiązków ubezpieczającego, jak również – co niezwykle istotne – zakresu ubezpieczenia, aby uniknąć zarzutu wykorzystywania w swej działalności słabszej pozycji konsumenta.

Rzeczoznawca Olsztyn
ul. Witosa 25, Olsztyn, Warmińsko-Mazurskie.
Telefon: 606400016 http://www.rzeczoznawca-olsztyn.pl/
 

Chmura tagów: Rzeczoznawca Samochodowy Banie Mazurskie Rzeczoznawca Samochodowy Baranowo Rzeczoznawca Samochodowy Barciany Rzeczoznawca Samochodowy Barczewo Rzeczoznawca Samochodowy Bartoszyce Rzeczoznawca Samochodowy Biała Piska Rzeczoznawca Samochodowy Biskupiec Rzeczoznawca Samochodowy Bisztynek Rzeczoznawca Samochodowy Braniewo Rzeczoznawca Samochodowy Budry Rzeczoznawca Samochodowy Chorzele Rzeczoznawca Samochodowy Ciechanów Rzeczoznawca Samochodowy Czarnia Rzeczoznawca Samochodowy Czernice Borowe Rzeczoznawca Samochodowy Dąbrówno Rzeczoznawca Samochodowy Dobre Miasto Rzeczoznawca Samochodowy Dubeninki Rzeczoznawca Samochodowy Dywity Rzeczoznawca Samochodowy Działdowo Rzeczoznawca Samochodowy Dzierzgowo Rzeczoznawca Samochodowy Dźwierzuty Rzeczoznawca Samochodowy Elbląg Rzeczoznawca Samochodowy Ełk Rzeczoznawca Samochodowy Frombork Rzeczoznawca Samochodowy Gietrzwałd Rzeczoznawca Samochodowy Giżycko Rzeczoznawca Samochodowy Glinojeck Rzeczoznawca Samochodowy Godkowo Rzeczoznawca Samochodowy Gołdap Rzeczoznawca Samochodowy Gołymin-Ośrodek Rzeczoznawca Samochodowy Górowo Iławeckie Rzeczoznawca Samochodowy Goworowo Rzeczoznawca Samochodowy Grodziczno Rzeczoznawca Samochodowy Gronowo Elbląskie Rzeczoznawca Samochodowy Grudusk Rzeczoznawca Samochodowy Grunwald Rzeczoznawca Samochodowy Iława Rzeczoznawca Samochodowy Iłowo-Osada Rzeczoznawca Samochodowy Janowiec Kościelny Rzeczoznawca Samochodowy Janowo Rzeczoznawca Samochodowy Jednorożec Rzeczoznawca Samochodowy Jedwabno Rzeczoznawca Samochodowy Jeziorany Rzeczoznawca Samochodowy Jonkowo
Nawiązując do zagadnienia terminów likwidacji szkód w ubezpieczeniach obowiązkowych i dobrowolnych przekazujemy niżej wymienione wytłumaczenia, jakie mają na celu w dostępny sposób ukazać w/w problematykę. W zależności od gatunku ubezpieczenia terminy likwidacji szkody regulowane są w odmiennych aktach prawnych. W przypadku ubezpieczeń obowiązkowych, np. ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, termin likwidacji szkody określony jest w art 14 ust. 1 regulacji z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, U.f.g. i P.b.u.k. (Dz.U. Nr 124, pozyc. 1152 ze zmian.) zakład ubezpieczeń jest zobowiązany do wypłaty świadczenia w czasie 30 dni licząc od dnia złożenia obwieszczenia o krzywdzie. Zgodnie z ust. 2 powołanego przepisu, jeśli w tym terminie nie było możliwe wyjaśnienie okoliczności koniecznych do ustalenia odpowiedzialności towarzystwu ubezpieczeń albo wysokości zadośćuczynienia, odszkodowanie powinno być wypłacone w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy prowadzeniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe, nie później jednak niż w terminie 90 dni od dnia złożenia obwieszczenia o stracie. Ustawa prognozuje jeden wyjątek od tej zasady - przekroczenie maksymalnego terminu 90 dni jest możliwe jedynie w przypadku, gdy stwierdzenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń lub też zdefiniowanie wielkości zadośćuczynienia uzależnione jest od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego. Co do zasady, towarzystwo ubezpieczeń jest prawnie zobowiązany do zakończenia postępowania wyjaśniającego we własnym zakresie i stosowanie tego przepisu jest możliwe jedynie w szczególnych przypadkach. Jednak bezsporną część świadczenia zakład ubezpieczeń jest zobowiązany wypłacić w czasie 30 dni od dnia zgłoszenia szkody. Osoba uprawniona do zadośćuczynienia nie może odmówić przyjęcia kwoty bezspornej, przy czym jej przyjęcie nie tarasuje drogi do dochodzenia dalszych roszczeń. Dochodzenie tych żądań nie będzie jednak możliwe wówczas, gdy zostanie zawarta ugoda – ugoda jest umową i jej postanowienia wiążą obydwie strony i jej rozwiązanie wymaga porozumienia się obu stron. W wypadku zapłaty kwoty bezspornej dobrze jest w korespondencji z ubezpieczycielem zaznaczyć, iż nie stanowi ona całkowitego zaspokojenia zgłaszanych żądań. W przypadku niemożności zadośćuczynienia roszczeń poszkodowanego w całości lub w części w czasie 30 dni towarzystwo ubezpieczeń jest zobowiązany wskazać pisemnie przyczyny zwłoki, jak również domyślny termin zajęcia rozstrzygającego stanowiska co do wypłaty świadczenia. Zgodnie z art 14 ust. 3a powołanej wcześniej ustaw., w przypadku niewypłacenia przez towarzystwo ubezpieczeń odszkodowania w przewidzianych terminach lub niespełnienia obowiązku zawiadomienia poszkodowanego pisemnie o przyczynach zwłoki i zakładanym terminie wypłaty zadośćuczynienia, poszkodowany ma sposobność powiadomienia o tych nieprawidłowościach K.n.f., która wykorzysta wówczas przewidziane prawem środki nadzorcze. W przypadku zajścia nieusprawiedliwionej zwłoki w postępowaniu likwidacyjnym poszkodowanemu przypada roszczenie o odsetki ustawowe. W wypadku ubezpieczeń dobrowolnych, np. auto-casco, OC przewoźnika, czy też OC w życiu prywatnym, termin zakończenia likwidacji szkody regulowany jest przepisami kodeksu cywilnego. Zgodnie z artyk. 817 kodeksu cywilnego, ubezpieczyciel obowiązany jest spełnić świadczenie w czasie 30 dni, licząc od daty otrzymania obwieszczenia o wypadku. Gdyby wyjaśnienie w powyższym terminie okoliczności nieodzownych do ustalenia odpowiedzialności ubezpieczyciela ewentualnie wysokości świadczenia okazało się niemożliwe, świadczenie powinno być spełnione w ciągu 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu pozytywnej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe. Jednakże bezsporną część świadczenia ubezpieczyciel powinien spełnić w czasie 30 dni od dnia zgłoszenia szkody. Zgodnie z § 3 powołanego artykułu, umowa ubezpieczenia (np. negocjowana indywidualnie) lub ogólne warunki ubezpieczenia mogą przewidywać inne terminy, lecz tylko takie, które są korzystniejsze dla uprawnionego do zadośćuczynienia, niż terminy określone w przepisach kodeksu cywilnego. Także w przypadku ubezpieczeń dobrowolnych - zgodnie z artykul. 16 ustęp 2 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej (Dziennik ust. Num. 124, pozyc. 1151 ze zmian.) - jeżeli towarzystwo ubezpieczeń nie zachowa terminu wypłaty odszkodowania założonego w umowie, lub też w kodeksie cywilnym, jest zobowiązany do pisemnego ogłoszenia osoby zgłaszającej roszczenie o odszkodowanie o przyczynach niemożności zadośćuczynienia zgłaszanych roszczeń. W przypadku zajścia nieuzasadnionej zwłoki w postępowaniu likwidacyjnym uprawnionemu do świadczenia przysługują odsetki ustawowe, o ile zawarta umowa ubezpieczenia nie prognozuje innej wysokości odsetek. Jak widać, istnieją pewne różnice pomiędzy terminem likwidacji szkody w ubezpieczeniu obowiązkowym a terminem w ubezpieczeniu dobrowolnym. W przypadku ubezpieczenia obowiązkowego przepisy usta. o ubezpieczeniach obowiązkowych regulujące kwestię czasu trwania postępowania likwidacyjnego są przepisami bezwzględnie obowiązującymi, a więc nie jest możliwe stosowanie innych terminów – oczywiście termin 30 dni jest terminem granicznym, nie oznacza to, iż zakład ubezpieczeń nie może wypłacić zadośćuczynienia przed upływem tego terminu. W przypadku zaś ubezpieczeń dobrowolnych, przepisy kodeksu cywilnego, wskazując 30 dniowy termin likwidacji szkody dopuszczają przyjęcie w umowie innego terminu, pod warunkiem jednak, że będzie to termin korzystniejszy dla poszkodowanego. Kolejną różnicą pomiędzy regulacjami określającymi terminy likwidacji szkody w ubezpieczeniach obowiązkowych i dobrowolnych jest wprowadzenie w ubezpieczeniach obowiązkowych górnej granicy czasu likwidacji szkody w wielkości 90 dni od dnia złożenia obwieszczenia o stracie, przy czym przekroczenie tego terminu jest możliwe – jak było już mówione poprzednio - jedynie w wypadku, gdy stwierdzenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń lub też wyznaczenie wielkości zadośćuczynienia uzależnione jest od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego. Przepisy regulujące kwestię terminu likwidacji szkody zawierają także różnice dotyczące możliwości nakładania przez K.n.f. na zakłady ubezpieczeń sankcji z tytułu nieusprawiedliwionej zwłoki w wypłacie zadośćuczynienia, jak również niespełnienia obowiązku ogłoszenia poszkodowanego o przyczynach zwłoki w wypłacie zadośćuczynienia i prawdopodobnym czasie jego zapłaty – o ile w ubezpieczeniach obowiązkowych Komisja Nadzoru Finansowego ma obowiązek nałożenia sankcji, o tyle w przypadku ubezpieczeń dobrowolnych decyzję o nałożeniu sankcji podejmuje sama Komisja. W procesie likwidacji szkody zdarza się, że ubezpieczający kwestionują wysokość zadośćuczynienia. W przypadku zakwestionowania stanowiska zakładu ubezpieczeń i wniesienia odwołania, towarzystwa ubezpieczeń - choć najczęściej niesłusznie - traktują je jako zgłoszenie okoliczności wymagających uzasadnienia, a co za tym idzie pozwalających na wypłatę odszkodowania w 14 dni po ich wyjaśnieniu. Zdarza się także, iż towarzystwa ubezpieczeń, na podstawie stworzonych przez siebie procedur, ustalają termin np. 30 dniowy odpowiedzi na pismo złożone przez skarżącego. Procedury te jednak nie wiążą osoby składającej to pismo, gdyż jedynymi wiążącymi terminami są terminy zawarte w powyżej omówionych przepisach regulujących kwestię terminu likwidacji szkody. Nie istnieją bowiem przepisy szczególne, które wprowadzałyby odrębny termin odpowiedzi na pismo odwoławcze od stanowiska zakładu ubezpieczeń. Nadto, zauważyć należy, iż zakwestionowanie stanowiska towarzystwu ubezpieczeń przez osobę składającą odwołanie jest najczęściej jedynie żądaniem dokonania weryfikacji i korekty poczynionych przez ten zakład ustaleń, a nie zgłoszeniem okoliczności wymagających tłumaczenia. Dlatego też, w związku z faktem, iż składane odwołania mają najczęściej ścisły związek z przyjęciem przez zakład ubezpieczeń błędnych danych, sprawdzenie tych danych winno odbyć się w ramach wyznaczonego przepisami terminu likwidacji szkody i skutkować ewentualnym naliczeniem odsetek za zwłokę w likwidacji szkody. Zdarzają się również przypadki, gdy osoba uprawniona do zadośćuczynienia przekazuje towarzystwoowi ubezpieczeń dodatkowe informacje mające wpływ na proces likwidacji szkody, bądź kwestionuje rozwiązania przyjęte przez zakład ubezpieczeń np. na podstawie błędnych bądź niepełnych informacji przekazanych przez samego uprawnionego do świadczenia - wówczas odwołanie takie w pewnych sytuacjach może być zakwalifikowane jako okoliczność do wytłumaczenia, jednak winna być ona wyjaśniona w możliwie najkrótszym czasie tj. przy użyciu pozytywnej staranności.